To magia kina sprawiła, że kobiety zaczęły malować się, tak by upodobnić się do gwiazd. W latach 50. pojawiły w makijażu głównie dwa trendy: dziecinna niewinność połączona z erotyką i kobieta luksusowa i wyrafinowana.

Za przedstawicielki tych trendów uznaje się między innymi Marilyn Monroe i Elizabeth Taylor. Charakterystyczne stały się wówczas błyszczące usta i perłowe oczy. Cieniem pokrywano całą powiekę aż po łuk brwiowy. Elizabeth Taylor w roli Kleopatry zapoczątkowała modę na grube linie eyelinera. Mocno przyciemniano brwi, usta o wyraźnie zaznaczonym kształcie malowano w ciemnych odcieniach wina czy czerwieni.

 

Makijaż musiał być elegancki i połyskujący. W zimie 1949/1950 w Paryżu wprowadzono makijaż oczu w kocim stylu. Konturówką rysowano czarną kreskę, a zewnętrzne kąciki unoszono. Stosowano eyelinery, maskary i ciemne cienie. Końcówki brwi depilowano i dorysowywano linię biegnącą ku górze. Twarz musiała być matowa, a kości policzkowe podkreślone w bladym odcieniu różu.

Styl, uchodzącej za symbol seksu w latach 50. i 60., aktorki Brigitte Bardot, wciąż inspiruje współczesne gwiazdy!

Charakterystyczny make-up Brigitte Bardot to gruba czarna kreska na górnej powiece zrobiona kredką do oczu czy eyelinerem, a także mocno przydymione oczy, wyciągnięte kreski i blade usta delikatnie zaznaczone błyszczykiem. Ten niezwykle kobiecy makijaż popularyzują obecnie Amy Winehouse, Paris Hilton, Rihanna czy Monica Cruz. Jest on także inspiracją dla wielu z nas.

 

Oceń artykuł:
Kategorie: Makijażystka, Moda & styl
Działy: Perfumeria - Kosmetyka kolorowa, Perfumeria - Young,