źródło: Barbara Helgason - Fotolia.com

Nieśmiertelna tetra to nie jedyny materiał, z którego mogą być wykonane pieluszki wielokrotnego użytku. Obecnie produkowane są pieluszki konopne, z bambusa czy mikropolaru. Kształtem i wygodą użytkowania przypominają jednorazówki. Są doskonałą alternatywą dla pieluszek jednorazowych, choć i one nie są pozbawione wad.  

Ekologia

Pieluszki jednorazowe to bomba ekologiczna. Tylko w Europie zużywa się ich rocznie 20 miliardów. Kończą swój krótki żywot na wysypisku, gdzie zalegać będą przez kilkaset lat. Pieluchy wielokrotnego użytku nie są źródłem ton odpadów. Z drugiej strony ich przeciwnicy wskazują na zużycie energii, potrzebnej do ich prania czy prasowania oraz użycie szkodliwych dla środowiska detergentów.

Specjaliści podkreślają jednak, że porównanie wypada na korzyść pieluch wielorazowych. Zwłaszcza, jeżeli korzystamy z nowoczesnych pieluszek, które można prać razem z innymi ubrankami dziecka w temperaturze 40-60 stopni Celsjusza i nie trzeba ich prasować. Najlepiej również stosować nie uczulające i przyjazne dla środowiska (przede wszystkim nie zawierające fosforanów) detergenty.

Alergie

Wzrost alergii u dzieci jest spowodowany m.in. nadmierną chemizacją środowiska. Zdarza się, że dziecko ma uczulenie na składniki zawarte w pieluszkach jednorazowych. Ale również wielorazówki mogą być źródłem alergii ale jest to związane głównie z zastosowaniem niewłaściwych detergentów do prania. Najlepiej używać przeznaczonych dla dzieci proszków lub płatków mydlanych. Ciekawą alternatywą mogą być np. specjalne orzechy piorące.

Przy zakupie pieluszek wielorazowego użytku należy zwrócić uwagę na jakość materiałów. Wybierając pieluszki bawełniane, zwróćmy uwagę czy bawełna, wykorzystana do ich produkcji pochodzi z upraw ekologicznych (tzw. bawełna organiczna), gdzie nie jest nawożona szkodliwymi pestycydami, powodującymi alergie. Podobnie jest z konopiami i bambusem. Pieluszki (zwłaszcza tetrowe) nie powinny być również bielone chlorem, ponieważ mogą zawierać rakotwórcze dioksyny.

Czasochłonność

Konieczność prania pieluszek dyskwalifikuje je w oczach wielu rodziców. Jednak poświęcony temu czas można skrócić przez zakup większej liczby pieluszek formowanych lub kieszeniowych czy stosowanie specjalnych i niedrogich wkładek papierowych, które - zabrudzone kałem - wyrzucamy do toalety. Nie musimy wtedy spierać pieluszki pod bieżącą wodą. Możemy je prać z resztą ubranek (nie należy ich przy tym namaczać). Większa liczba wygodniejszych pieluszek kieszeniowych czy choćby formowanych, również zaoszczędzi nam czasu na pranie, choć wiąże się to z większymi wydatkami na ich zakup.

Dzięki oddychającym, ale nieprzepuszczającym wilgoci otulaczom nie musimy obawiać się przesiąkania pieluchy i każdorazowej zmiany zmoczonych ubranek. Poza tym rodzice maluchów, używających wielorazówek twierdzą, że ich dzieci szybciej (nawet o rok!) uczą się korzystać z nocnika, ponieważ łatwiej im zrozumieć zależność między procesami fizjologicznymi, a mokrą pieluchą.

Cena

To może być przeszkoda. Na zakup odpowiedniej liczby nowoczesnych pieluszek wielorazowych wydamy ok. 500 - 1300 zł. - Wszystko zależy od tego, jakie pieluszki wybierzemy - mówi Anna Nogajska, mama 13-miesięcznego Alexa i autorka portalu ekobaby.pl. - Tańsze są pieluszki składane, ale wymagają też większych nakładów pracy. Opcja najwygodniejsza, ale i też najdroższa, to zakup większej ilości pieluszek kieszeniowych.

Koszt pieluszek jednorazowych - ok. 3500 - 5000 zł - choć znacznie większy, rozkłada się na dwa - trzy lata. Wielorazówki kupujemy w ciągu pierwszych miesięcy życia dziecka, więc jest to inwestycja bardziej odczuwalna dla budżetu domowego. Jednak w perspektywie z pewnością się opłaci, zwłaszcza, jeżeli planujemy drugie dziecko. Pieluszki możemy również odsprzedać. Ich żywotność jest bardzo długa, na co wskazuje prężny, pieluszkowy rynek wtórny w Europie Zachodniej. Choć wymaga to od kupującego otwartości na stosowanie pieluch używanych.

Wyjazdy

Problemem mogą okazać się dłuższe wyjazdy, kiedy nie mamy możliwości prania pieluch. Wielu rodziców, przeciwnych stosowaniu jednorazowych pieluszek (np. z powodu alergii dziecka), stosuje wówczas ekologiczne, bezżelowe (nieuczulające, choć mniej chłonne) jednorazówki. W Europie Zachodniej powszechne są pralnie publiczne, w Polsce jeszcze rzadko spotykane. Ciekawostką jest również popularna w Niemczech czy Wielkiej Brytanii tzw. „służba pieluszkowa”, czyli firma, która na przykład co tydzień przywozi nam we wskazane miejsce określoną liczbę czystych wielorazówek, a zabiera brudne.

Pieluszkowe zapalenie skóry

Główną przyczyną tej przykrej dla dzieci dolegliwości jest zaniedbana higiena pupy niemowlęcia. Jeżeli pozwolimy dziecku leżeć w mokrej pieluszce, jego skóra będzie narażona na działanie zawartego w moczu amoniaku. Ale podobny efekt uzyskamy rzadko zmieniając jednorazówki (mimo, że są pozornie suche). Przede wszystkim należy więc odpowiednio często zmieniać pieluszkę, za każdym razem dokładnie myjąc pupę dziecka. Przyczyny pieluszkowego zapalenia skóry mogą być też inne - niewłaściwa dieta, nieodpowiednie kosmetyki do pielęgnacji czy osłabiony chorobą układ odpornościowy.
Poza tym wielorazówki, w przeciwieństwie do pieluszek jednorazowych, nie powodują przegrzania jąderek u chłopców, co może być w przyszłości przyczyną bezpłodności. Wspomagają również właściwy rozwój stawów biodrowych.

Oczywiście, mimo wielu zalet, nie każdy rodzic zdecyduje się na stosowanie pieluszek wielokrotnego użytku. Dobrze jest jednak mieć możliwość wyboru. Ważne też, żeby był to wybór świadomy - związany przede wszystkim z potrzebami dziecka i rodziców, a nie dyktowany przez modę czy hasła reklamowe.

Oceń artykuł:
Kategorie: Pieluchy, 1 Miesiąc, Pediatra, Noworodek 0-3 m., Maluch 1-3 l., Higiena, Ciąża, Pielęgnacja ciała, Niemowlę 4-11 m., Noworodek 0-3 m., 1 Miesiąc, Higiena, Pielęgnacja ciała, Maluch 1-3 l., Ciąża, Niemowlę 4-11 m., Pediatra, Pieluchy, Pediatra, Pieluchy, Higiena, Pielęgnacja ciała, Ciąża, 1 Miesiąc, 1 Miesiąc
Działy: Dom - Ciąża i dziecko, Dom - Rossnę, Rossnę - Ciąża i poród, Rossnę - Pielęgnacja i zdrowie,