Smacznie bez glutenu

Uśmiechnięty, zadowolony i najedzony - taki powinien być każdy niemowlak. Czasem jednak z jedzeniem, a dokładniej - z jego przyswajaniem - mogą być kłopoty. Jednym z winowajców jest gluten.

Gluten to rodzaj białka roślinnego, zawartego na przykład w pszenicy, życie, orkiszu, czy jęczmieniu. - Pediatrzy zalecają, aby u dzieci karmionych naturalnie w szóstym miesiącu życia dokonać „prowokacji glutenem”, czyli sprawdzić, czy dziecko toleruje ten składnik, podając na przykład niewielką ilość kaszy manny (zrobionej z pszenicy - red.) - wyjaśnia Anna Załubska, dietetyk prowadząca warsztaty dietetyczne dla dzieci i dla mam. - Jeśli pojawią się kłopoty, należy unikać potraw zawierających gluten.

 

Niepokojące objawy

Nietolerancja glutenu objawia się m.in. biegunką i bólem brzucha. O alergii świadczyć może także wysypka, albo nadmierne przesuszenie i zaczerwienienie skóry (charakterystyczne są tak zwane lukrowane policzki, czyli rumieńce, które mogą się kojarzyć z różowym lukrem na pączku). W odpowiedzi na dietę, której organizm nie akceptuje, mogą się pojawić nawet kłopoty z oddychaniem, spuchnięte wargi i język. Anna Załubska: - W takim wypadku konieczna jest konsultacja medyczna. Nie testujmy na dzieciach rad zasłyszanych od koleżanek, nie czekajmy aż samo przejdzie. Specjalista doradzi, gdzie szukać problemu, jak zmienić dietę. Pomoże dobrać odpowiednią mieszankę mleka lub kaszkę, w zależności od stopnia powikłań.

 

Smacznie, choć bezglutenowo

W diecie dzieci uczulonych na gluten powinny znaleźć się kaszki wykonane na bazie mąki ryżowej. Anna Załubska: - Nie dość, że są to produkty pełnowartościowe, zawierające wszystkie składniki potrzebne w diecie dziecka i dobrane do jego wieku, to jeszcze wzbogacane są często w żywe kultury bakterii. To z kolei wspiera pracę przewodu pokarmowego i jest dobroczynne dla jelit.

Dietetyczka  przyznaje, że produkty dla alergików nie zawsze odpowiadają gustom maluchów. - Mają smak nieco odmienny od zwykłego mleka i tradycyjnej kaszki, więc niektóre dzieci mogą je jeść z mniejszym apetytem. Zachęcam w takich sytuacjach do poszukiwań. Do wyboru mamy wiele produktów o podobnych właściwościach, kaszki lub mleka mogą się różnić smakiem. Można więc dobrać taki preparat, który dziecku będzie smakował najbardziej. Na pewno jednak nie polecam rezygnacji z odpowiednio dobranej diety. Nietolerancja na pewne składniki może prowadzić do niedożywienia dziecka. W przypadku alergii droga wchłaniania jest skrócona, więc organizm nie zdąży przyswoić makro- i mikroelementów, białek, tłuszczy, czy węglowodanów. Stosując odpowiednią dietę możemy uchronić dziecko przed trwałą alergią, bo dajemy przewodowi pokarmowemu szansę, by dojrzał i sam zaczął sobie z kłopotliwymi składnikami radzić – podkreśla Anna Załubska.