Agata Kucucha

Na mokro czy na sucho

Na mokro czy na sucho

Golenie jest zabiegiem pielęgnacyjnym wpisanym w codzienność niemal każdego mężczyzny. Zapewnia świeży wygląd i dobre samopoczucie.  

Męski zarost jest zazwyczaj gęsty, twardy i rośnie w różnych kierunkach, zwłaszcza w okolicach szyi, brody i linii szczęki. To wszystko sprawia, że golenie często kończy się podrażnieniami i skaleczeniami. Odpowiednia pielęgnacja skóry przed tym zabiegiem i po nim, dobrej jakości przyrządy i wypracowana technika mogą znacznie ograniczyć przykre dolegliwości. Na początek jednak rozstrzygnąć trzeba kwestię: golić się na mokro czy na sucho? Bo obydwie te metody mają swoje plusy i minusy.  

Klasycznie, czyli na mokro

Jedną z największych zalet golenia na mokro brzytwą, klasycznymi maszynkami na żyletki, systemowymi czy jednorazowego użytku, jest dokładność. Zmiękczony zarost z łatwością poddaje się goleniu, zapewniając usunięcie włosów tuż przy skórze. Metoda ta jest delikatniejsza dla cery także dlatego, że nowoczesne kremy i pianki zawierają silikony ułatwiające ostrzu poślizg, a także wyciągi z roślin oraz witaminy, które łagodzą podrażnienia. Jest też bardziej higieniczna niż na sucho, bo w obrębie głowicy maszynki nie pozostają resztki zarostu.

Ostrze powinno przesuwać się „z włosem”. Golenie w przeciwnym kierunku powoduje zaczerwienienia, wysypkę, a także wrastanie zarostu. Im jest on twardszy i gęstszy, tym posunięcia maszynki powinny być krótsze. Nigdy nie należy golić się bez pianki. Zawsze warto też zwracać uwagę na to, czy maszynka jest wystarczająco ostra, bo tępa powoduje większy dyskomfort. Ponadto nie trzeba wtedy mocno przyciskać maszynki do twarzy (dużą rolę odgrywa tu wprawa). W trakcie golenia powinno się często spłukiwać głowicę maszynki, najlepiej gorącą wodą, bo ogrzane ostrze działa skuteczniej.  

Golenie na sucho

Usuwanie zarostu maszynką elektryczną jest szybkie i nie wymaga zbytniej koncentracji. Wystarczy kilkakrotnie przejechać golarką po twarzy i gotowe. Niestety, nie jest tak dokładne i gładkie jak to na mokro. Ryzyko zacięcia się golarką elektryczną jest minimalne, bo nie ścina ona włosków, tylko je mocno ściera. To jednak często nie wystarcza, zwłaszcza przy bardzo gęstym i grubym zaroście.

Ponadto tarcie tuż przy skórze może powodować uczucie nieprzyjemnego podrażnienia i pieczenia. Ogolona w ten sposób skóra bezwzględnie wymaga zastosowania balsamu. Po jego wchłonięciu należy posmarować twarz i szyję kremem nawilżającym. Warto wiedzieć, że technika na sucho jest rekomendowana tym mężczyznom, u których występuje trądzik lub inne problemy skórne.

Przed goleniem

  • Golenie to rytuał – dlatego dobrze jest rozpocząć je od stosownych przygotowań. Należy sprawdzić, czy ostrza w maszynce się nie stępiły (głowice w golarkach elektrycznych także należy wymieniać). Ponadto dobrze mieć pod ręką kosmetyki, których zamierzamy użyć zarówno przed goleniem, jak i po nim.
  • Zanim przystąpimy do golenia, odpowiednio przygotujmy skórę. Umyjmy ją żelem do mycia twarzy bez zawartości mydła, a następnie spłuczmy ciepłą wodą. Działa to zmiękczająco na zarost i rozluźnia skórę. Usuwa też zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka, które tworzą warstwę blokującą gładki tor ruchu maszynki.
  • Przed goleniem wskazany jest piling. Wystarczy na zwilżone dłonie nanieść odrobinę preparatu, kolistymi ruchami wmasować go w twarz i spłukać. Zabieg ten pomoże wrastającym włoskom przebić się przez naskórek na zewnątrz. Jeśli wybieramy golenie na sucho, poczekajmy, aż skóra wyschnie.  

Po goleniu

  • Spłukujemy skórę twarzy ciepłą wodą, a później łagodzimy chłodną.
  • Bez względu na metodę usuwania zarostu warto używać balsamów po goleniu. Mają one działanie łagodzące i antyseptycznie. Regularne stosowanie tych kosmetyków zwiększa elastyczność i gładkość skóry. Prawidłowo nawilżona cera jest też mniej podatna na procesy starzenia i powstawanie zmarszczek. Dla wzmocnienia efektu po wchłonięciu balsamu można stosować krem do twarzy przeznaczony dla mężczyzn.
  • Płyny po goleniu dezynfekują skórę, ale mają też właściwości nawilżające i wygładzające. Ponadto nadają skórze połysk i przyjemny zapach.
  • Na ewentualne skaleczenia najlepiej zastosować ałun – minerał, który błyskawicznie tamuje drobne krwawienia i przyspiesza gojenie.
  • Na zakończenie zadbajmy o przyrządy do golenia. Jeśli używamy pędzla, myjemy go ciepłą wodą, strzepujemy i odkładamy do suszenia – co ważne – włosiem w dół. Maszynkę spłukujemy pod silnym strumieniem wody.
Szukasz pomysłu na prezent? Podpowiadamy co wybrać.

Przeczytaj także

Smaruj, balsamu nie żałuj

Smaruj, balsamu nie żałuj

Skóra nie lubi lata, ponieważ słońce, wiatr i woda bardzo ją wysuszają. Na szczęście, mamy kosmetyki regenerujące.

Pożar po goleniu

Pożar po goleniu

Większość panów ma wrażliwą skórę twarzy i po goleniu czuje dyskomfort. A wystarczy odpowiednio dobrać produkty pielęgnacyjne, aby problem zniknął bezpowrotnie.

Gdy włosów jest coraz mniej

Gdy włosów jest coraz mniej

Kiedy wypadanie włosów jest już powodem do niepokoju? amigo@

Aby komentować artykuły należy sie zalogować

Inni skomentowali (1)

  • Halszunia 2014-05-26 11:31 11:31
    Ostatnio kupiłam chłopakowi na 30-te urodziny maszynkę elektryczną firmy Remington. Model Titanium360 Generalnie nie byłam do końca przekonana czy będzie zadowolony z takiego prezentu, bo był tzw. brodaczem. Prezent jednak, jak się okazało, do czegoś zobowiązał Łukasza i zgolił swój ogromny zarost. Jest zadowolony i z czystym sumieniem mogę polecić na prezent. Właściwie, to dostał 2 prezent, bo obowiązuje w tej chwili promocja, gdzie do maszynki dorzucają torbę adidasa. :D A co! Warto! :

Sonda

Zmieniłam naturalny kolor włosów na: