Fryzura w rozmiarze XXL

Nawet bardzo delikatne i cienkie włosy mogą zyskać imponującą objętość. Wystarczy, że sięgniesz po odpowiednią piankę, która spowoduje:

  • odpychanie się od siebie włosów dające wrażenie uniesionej fryzury;
  • efekt lekkiej, puszystej, elastycznej i uniesionej fryzury, wizualnie większą objętość;
  • łatwe układanie.

Dlaczego warto zaprzyjaźnić się z pianką? Ponieważ jest najbardziej uniwersalnym kosmetykiem do stylizacji włosów. Ma wręcz magiczne właściwości – pomaga ułożyć fryzurę, unosi pasma u nasady, działa uelastyczniająco i ochronnie. Jeśli masz włosy cienkie, szukaj lekkich pianek z dopiskiem „volume” na opakowaniu. Zawarte w nich składniki dodadzą im objętości, ale na pewno ich nie obciążą. Są to bowiem specjalne związki wielocząsteczkowe, dzięki którym pojedyncze włosy nie sklejają się, tylko jakby „odpychają” od siebie. W ten sposób zyskujemy efekt lekkiej, elastycznej i przestrzennej fryzury.

Mniej znaczy więcej

Jeżeli chcesz dodać włosom objętości, nakładaj piankę grzebieniem. Nałóż na dłonie ilość odpowiadającą rozmiarowi mandarynki. Następnie nakładaj piankę na grzebień i przeczesz nim osuszone ręcznikiem włosy. Dzięki temu jej aplikacja będzie bardziej staranna.

Jeszcze większą objętość uzyskasz, jeśli susząc będziesz nawijała je na grubą, okrągłą szczotkę. – Pamiętaj, aby nie nakładać za dużo pianki, bo jej nadmiar nie przekłada się na zwiększoną objętość włosów, może natomiast niepotrzebnie sklejać je i obciążać – radzi Ewa Zadrożna, stylistka fryzur z salonu Hair Master.

Metamorfoza