fot. Getty Images

Gdy ciało woła pić! Nawilżanie ciała po zimie

Nawet jeśli w ciągu roku twoja skóra nie sprawia problemów, zimą najczęściej staje się sucha i szorstka. Jak jej pomóc? 

Przede wszystkim – nie martw się. Skóra najprawdopodobniej nie stała się sucha z dnia na dzień – po prostu doszło do jej sezonowego przesuszenia. Zimą zdarza się to większości z nas. Przesuszona skóra jest nie tylko szorstka, traci również koloryt, szarzeje, swędzi, a nawet potrafi się łuszczyć. Winne są mróz i wiatr, zmiany temperatur, suche powietrze w domu i pracy, klimatyzacja oraz ciepłe wielowarstwowe ubrania, które wprawdzie chronią przed zimnem, ale nie pozwalają skórze swobodnie oddychać. Zimowe szkody najbardziej widać na dłoniach, które – podobnie jak twarz – częściej eksponowane są na warunki zewnętrzne. Przesuszają się także łokcie i kolana. Zima sprzyja osłabieniu bariery ochronnej naskórka, a co za tym idzie – odwodnieniu, „wyciąganiu” wody z komórek skóry na zewnątrz. Dlatego codzienna pielęgnacja w tym czasie musi sprowadzać się do uzupełnienia wilgoci i dostarczenia takich substancji, które ułatwią wiązanie (zatrzymywanie) cząsteczek wody w skórze oraz stworzą naturalny płaszcz wodno-lipidowy blokujący parowanie.

Jak sprawić, by skóra znowu poczuła się komfortowo?

1. Skracaj do niezbędnego minimum czas, który spędzasz pod prysznicem i w kąpieli. Pamiętaj, że zbyt gorąca woda dodatkowo wysusza skórę i pozbawia ją naturalnej ochrony. Lepiej kąpać się w wodzie ciepłej, a nawet letniej, o temperaturze około 37°C, czyli zbliżonej do temperatury ciała.

2. Wybierając płyn do kąpieli i żel pod prysznic, szukaj takich, które zawierają dodatkowe składniki nawilżające. Zrezygnuj, przynajmniej w okresie zimowym, z używania mydła – ono dodatkowo wysusza i podrażnia skórę.

3. Po kąpieli pozostaw ciało lekko wilgotne. Zapomnij o energicznym wycieraniu się szorstkim ręcznikiem – lepiej robić to delikatnie.

4. Zanim ciało całkiem wyschnie po kąpieli, nałóż na nie odpowiedni kosmetyk nawilżający, regenerujący lub odżywczy. Wybór masz spory – w zależności od konsystencji, która ci odpowiada, możesz użyć lotionu, balsamu, olejku bądź sprayu. Doskonałym wyborem przy silnie przesuszonej skórze jest też masło – kosmetyk gęsty, o bogatej formule; najlepiej stosować je wieczorem, kiedy nie musisz się śpieszyć i możesz poczekać, aż się wchłonie. 5. Wybieraj kosmetyki dostarczające skórze wilgoć i ograniczające jej utratę, zapobiegające przesuszeniu i niwelujące jego skutki. Szukaj preparatów bogatych w witaminy, minerały i składniki odżywcze (patrz: ramka u dołu po prawej stronie) – wspomagają regenerację naskórka i tworzą na skórze ochronny płaszcz wodno-lipidowy. Odpowiednio dobrane, pomogą ci zwalczyć uczucie wysuszenia i szorstkości.

Tekst: Inka Wrońska