fot. Shutterstock

Kłopoty młodej cery

Trądzik da się całkowicie wyleczyć, a skóra z niedoskonałościami może odzyskać dawny blask - wystarczy prawidłowo o nią zadbać. Rozmawiała: Dorota Szadkowska

Wypryski, przetłuszczająca się skóra czy w końcu trądzik obniżają samoocenę młodych ludzi, a to może rzutować na całe życie. O tym, jak pielęgnować młodą cerę, opowiada nam dr n. med. Ewa Chlebus,  dermatolożka z kliniki Novaderm w Warszawie

 

 

 

Trądzik to zmora nastolatków, kojarzymy go z okresem dojrzewania. Czy słusznie?
Tak, bo dotyczy ponad 85 procent populacji pomiędzy 12. a 25. rokiem życia. Badania wykazują, że na chorobę tę cierpi aż 100 procent chłopców i 90 procent dziewczynek w wieku dorastania. Borykają się z nią także ludzie powyżej 25. roku życia. 80 procent z nich ma trądzik przetrwały, czyli utrzymujący się od okresu dojrzewania. Ale czasem ten dokuczliwy problem pojawia się dopiero w trzeciej lub czwartej dekadzie życia. Odpowiadają za to zaburzenia hormonalne, występujące w różnych okresach życia, stres i źle dobrane kosmetyki - w tym kosmetyki do makijażu.
Jak powstają wypryski? Co jest przyczyną trądziku?
Przede wszystkim w okresie dojrzewania zwiększa się produkcja łoju. Ujścia gruczołów łojowych z jednej strony nadmiernie rogowacieją - proces ten polega na obumieraniu komórek naskórka, które są wypychane z głębszych warstw skóry przez inne, młode komórki, a z drugiej strony przerastają z powodu gromadzenia się w nich sebum. To z kolei jest pożywką dla bakterii, głównie beztlenowych Propionibacterium acnes. I tak tworzy się stan zapalny.
Z bakteriami współczesna medycyna całkiem dobrze sobie radzi, sprawa wydaje się prosta...
Problem polega na tym, że przy trądziku bakterie występują w koloniach, dodatkowo otoczone biofilmem - czymś w rodzaj "kleju", polisacharydową otoczką izolującą bakterie od otaczającego środowiska. Zgrupowane bakterie wzmocnione dodatkową warstwą stają się odporne na antybiotyki stosowane miejscowo.
W 2012 r. zidentyfikowano gen odpowiedzialny za wytwarzanie biofilmu bakterii Propionibacterium acnes i dowiedziono, że występuje on w skórze trądzikowej. Wykazano też, że biofilm pobudza produkcję łoju, co z kolei stanowi idealną pożywkę do wzrostu tych bakterii. Powstaje błędne koło.
Jak zatem dziś leczy się trądzik?
Przy niewielkim nasileniu choroby stosuje się miejscowe retinoidy (pochodne witaminy A) w skojarzeniu z nadtlenkiem benzoilu lub antybiotykiem. Jeśli nie wystarcza leczenie miejscowe, podaje się doustnie antybiotyk przez kilkanaście tygodni. W najcięższych postaciach trądziku grudkowo-krostkowego czy ropowiczego stosuje się kurację pochodną witaminy A. Leczenie trwa nawet kilkanaście miesięcy. U ponad 70 procent trądzik całkowicie ustępuje, u pozostałych, niestety, nawraca w różnym nasileniu.

Trądzik ma podłoże genetyczne. Jeżeli oboje rodzice chorowali, istnieje 50 procent szans, że ten problem "odziedziczy" ich dziecko

Można liczyć, że trądzik sam minie?
Tylko wtedy, gdy przebiega w najłagodniejszej formie, tzn. towarzyszą mu pojedyncze zaskórniki i grudki. Pomocne są wtedy kosmetyki do pielęgnacji skóry trądzikowej, których rolą jest regulowanie wydzielania sebum, ograniczanie rozwoju bakterii, zmniejszanie liczby zaskórników i złuszczanie naskórka (najlepiej keratolitycznie - preparatami, które zawierają odpowiednio wysokie stężenia kwasu salicylowego, mlekowego i mocznika). Preparaty powinny być tak dobrane, by ich formuły nie powodowały podrażnień, lecz je łagodziły, a jednocześnie nie nasilały wysuszenia skóry. Odpowiednie produkty są też konieczne w okresie wyciszenia choroby (tzw. remisji), a także pomiędzy okresami zaostrzeń w nawrotach choroby. Trzeba je stosować codziennie, bez względu na nasilenie trądziku oraz sposób leczenia.
Jakich kosmetyków używać?
Do mycia najlepsze są łagodne syndety, tzw. mydła bez mydła o lekko kwaśnym pH, bez zawartości konserwantów, środków zapachowych, detergentów i tłuszczu. Dobry preparat ma usuwać łój, martwe komórki i nie niszczyć bariery lipidowej naskórka. Warto wykonywać 2-3 razy w tygodniu peelingi enzymatyczne, które usuwają zrogowaciały naskórek, "opróżniając" gruczoły łojowe z nadmiaru łoju.
Cera trądzikowa potrzebuje lekkich kremów nawilżających o właściwościach niekomedogennych, czyli niezatykających porów, a substancje tłuszczowe w nich zawarte (np. oleje roślinne) nie powinny tworzyć na powierzchni skóry nieprzepuszczalnego filmu. Dobrze jest, gdy w kremie znajdują się Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe (NNKT), które wnikają w skórę i przeciwdziałają utracie wody. Bardzo ważne są również ceramidy.
Co to są ceramidy?
To substancje tłuszczowe będące głównym spoiwem wypełniającym przestrzenie międzykomórkowe w zewnętrznej warstwie naskórka. Jeśli wyobrazimy sobie naskórek jako poukładane cegiełki, tworzące rodzaj muru, ceramidy wraz z kwasami tłuszczowymi i cholesterolem tworzą tzw. cement międzykomórkowy, czyli barierę wodno-lipidową naskórka. Szczelny mur chroni skórę przed utratą wody i wzmaga jej wchłanianie.
Dlaczego nawilżanie jest takie ważne?
Bo trądzikowi towarzyszy często ściągnięta, wysuszona skóra - najczęściej to efekt kuracji dermatologicznej oraz skutek uboczny stosowania preparatów antybakteryjnych, wysuszających i złuszczających. Jedyną receptą na to jest nawilżanie, które zmniejsza szorstkość i złuszczanie skóry oraz skłonność do podrażnień.
Co może zaszkodzić?
Zbyt mocne pocieranie podczas mycia. W aktywnej fazie trądziku lepiej zrezygnować ze szczoteczek oraz peelingów z ostrymi drobinkami, które mogą nasilać zmiany zapalne. Nie wolno również "wyciskać" grudek i krost, poszerzać ujść gruczołów łojowych, uszkadzać naczyń krwionośnych oraz skóry, bo to prowadzi do powstawania blizn. Wysuszająco i drażniąco działają wszelkie preparaty na bazie alkoholu. Szkodzi też nadużywanie kosmetyków do makijażu.
Opalać się czy nie?
Po opalaniu skóra wygląda zdecydowanie lepiej, ale to tylko pozorna poprawa. Słońce działa przeciwzapalnie, dlatego krostki i grudki wydają się mniej czerwone i słabiej widoczne. Dochodzi również do silnego wysuszenia skóry i pogrubienia zewnętrznej warstwy rogowej naskórka. Duża ilość łoju nie ma ujścia, dlatego powstają zaskórniki. Lepiej unikać słońca w nadmiarze i stosować filtry o lekkiej konsystencji, które nie natłuszczają i są pozbawione substancji sprzyjających tworzeniu się zaskórników, takich jak dwutlenek tytanu, tlenek cynku, talk.
Czy dieta ma jakikolwiek wpływ na wypryski pojawiające się na twarzy?
Liczne prace dotyczące tego tematu wskazują, że nasileniu trądziku sprzyja picie dużych ilości mleka oraz spożywanie produktów bogatych w tłuszcze, z wysokim indeksem glikemicznym (m.in. typu fast food; należą do nich też bułki, piwo, chipsy, płatki kukurydziane). Niekorzystnie wpływa dieta wysokokaloryczna, obfitująca w cukry proste. Wyrzut insuliny prowadzi do pobudzenia hormonów męskich, co z kolei stymuluje gruczoły łojowe do zwiększonej produkcji sebum.