fot. GettyImages

Punkt po punkcie. Pokonaj trądzik!

Grunt to precyzja! Pozbądź się niedoskonałości z preparatami punktowymi, które:

  • zapewniają łatwą i precyzyjną aplikację wprost na problem;
  • mają skoncentrowane działanie osuszające;
  • zapewniają szybką pomoc dla twarzy z niedoskonałościami.

Preparaty do punktowego stosowania rozprawiają się z pryszczami szybko i skutecznie. Dzięki nim twoja cera zawsze będzie wyglądać nienagannie.

Pryszcze mają to do siebie, że lubią pojawiać w najbardziej nieodpowiednich momentach – nawet jeśli zwykle nie masz problemów z cerą. Dlatego zawsze warto mieć pod ręką kosmetyk, na którym możesz polegać. Polecamy preparaty punktowe, które są absolutnie niezastąpioną bronią w walce z niedoskonałościami. Niektóre z nich obiecują nawet, że zlikwidują je w ciągu kilku godzin. Jest to możliwe, bo są mocno skoncentrowane i zawierają mnóstwo składników aktywnych. Dzięki punktowej aplikacji mogą działać bardzo intensywnie na same niedoskonałości bez podrażniania czy przesuszania pozostałych obszarów skóry. Lista ich zalet jest bardzo długa: działają antybakteryjnie, przyspieszają gojenie wyprysków, łagodzą stany zapalne, niwelują zaczerwienienie, działają antyseptycznie, zapobiegają zatykaniu porów, zmniejszają ryzyko powstawania pozapalnych blizn i przebarwień.

Prosto w cel

Dr Magdalena Łopuszyńska, dermatolog z Gabinetu Kosmetyki Lekarskiej Bella tłumaczy:

"Zaskórniki i pryszcze powstają, gdy łój zostanie zablokowany tuż u ujściu kanalika łojowego. Tworzy się tam mieszanka sebum i martwych komórek. Jest ona doskonałym podłożem do rozwoju bakterii, które wywołują tam proces zapalny".

Dlatego gdy tylko zauważysz tworzący się pryszcz, nie próbuj go wyciskać, bo może to pogorszyć problem, tylko jak najszybciej sięgnij po preparaty o działaniu przeciwzapalnym, antybakteryjnym i delikatnie złuszczającym. Do dyspozycji masz kosmetyki w postaci kremu, gęstej pasty, przezroczystego żelu lub sztyftu. Niezależnie od tego, który wybierzesz, staraj się pamiętać, żeby nakładać je patyczkiem higienicznym, a nie palcem. Tak jest zdecydowanie bardziej higienicznie i precyzyjnie. A precyzja jest w tym przypadku bardzo ważna. Chodzi bowiem o to, żeby zlikwidować pryszcz, a nie przesuszyć skórę wokół niego.