rodzina, Boże Narodzenie
Fot. Rossmann

Gdy czas zwalnia

Wbrew świątecznej gonitwie, wbrew przymusowi przygotowań w te święta postaw na luz i czas spędzony z rodziną. Niech płynie jak najwolniej. Celebruj te chwile.

 

To, jak płynie czas, zależy od wielu rzeczy.  I nie chodzi tylko o to, że służbowe zebranie zwykle ciągnie się w nieskończoność, a ploteczki z przyjaciółką zawsze trwają za krótko. 

Ważne, a może najważniejsze, jest to, jak się w danej chwili czujesz. Nasza ekspertka, Katarzyna Bogusz-Przybylska, przekonuje, że gdy jesteśmy szczęśliwi, radośni, zadowoleni z życia i z siebie, mamy wrażenie, że życie toczy się wartko, a kiedy przeżywamy lęki, stres czy smutek – czas nam się dłuży. Duże znaczenie ma też to, ile i jakich zadań mamy do wykonania, a także jak bardzo czujemy się zmęczeni. – Im mniej kontrolujemy, na co przeznaczamy czas, tym bardziej towarzyszy nam myśl, że życie mija bez większej wartości. Kiedy zaś żyjemy w zgodzie ze sobą, postrzegamy je jako lepiej wykorzystane, sensowniejsze i przynoszące więcej satysfakcji – tłumaczy terapeutka. Poczucie sensu i osobistego szczęścia – oto, o co warto zawalczyć. Może właśnie w te święta? 

 

rodzina, Boże Narodzenie, świąteczne przebrania, świąteczne akcesoria
Fot. Rossmann

Bez stresu, bez pośpiechu

Gdy ktoś proponuje spotkanie ot tak, z marszu, większość z nas automatycznie odpowiada: Nie mam czasu. Trzeba go najpierw odszukać w kalendarzu. Przed świętami, gdy uświadamiasz sobie, jak wiele jest do zrobienia, ten czas jeszcze się kurczy.  

Zastanawiałaś się ostatnio, czy faktycznie jesteś aż tak zajęta, że brakuje ci chwili na wieczorną rozmowę z partnerem, dziećmi, telefon do mamy? A może to tylko wymówka?  –  Odpowiedzi na to pytanie może być kilka, ale wydaje mi się, że narzekanie na brak czasu to przede wszystkim nawyk, a niejednokrotnie ucieczka przed refleksją – mówi Katarzyna Bogusz-Przybylska, prowadząca blog BabskieTabu.pl. – Powtarzanie sobie tych słów niczym mantry wpędza nas w spiralę wyścigu z czasem, która jest źródłem stresu i frustracji – dodaje. 

Biegniesz, pędzisz, gnasz… Starasz się wszystko dopiąć na ostatni guzik, sprostać wymaganiom, zrealizować plan. Chcesz, by wszystko było idealnie, perfekcyjnie, zgodnie z tradycją, wyjątkowo odświętnie. I dopiero gdy dopada cię skrajne zmęczenie, dopuszczasz do siebie myśl, że nie da się zapanować nad wszystkim, a na pewno nie nad czasem. Czy więc nie lepiej skupić się na rzeczach, które możesz zmienić i które są dla ciebie naprawdę ważne?

 

rodzina, Boże Narodzenie, odpoczynek, relaks, świąteczne przebrania, świąteczne akcesoria
Fot. Rossmann

Wybierz dobrze

Zacznij od realnego planu. Nie bądź przy tym przesadnie ambitny – święta to przecież czas wolny od pracy, warto go wykorzystać na odpoczynek. Dzięki dobrej organizacji zapanujesz nad chaosem i pośpiechem. Nie wydasz za wiele, nie będziesz do północy szorować okiennych framug, powstrzymasz się przed upieczeniem czwartego makowca. 

Nie mniej ważne jest to, by świadomie wybrać – na co chcesz poświęcisz swój świąteczny czas. Ale też czas w ogóle, bo kiedy jak nie teraz wrzucić na luz, odetchnąć i dać sobie szansę na przemyślenie paru spraw? Boże Narodzenie to zaledwie kilka dni, więc zamiast spędzić je na gorączkowym sprzątaniu i gotowaniu, lepiej pobyć z tymi, którzy są dla nas ważni. Ta bliskość jest nam bardzo potrzebna, a przy okazji pozwala myślom uspokoić się, uporządkować i oddzielić rzeczy ważne od mniej istotnych.  

To musi zaprocentować, choć zmiana jest procesem. – Jeśli decydujemy się na życie w zgodzie z wewnętrznymi wartościami, to ich bilans robimy na samym początku. Potem, podejmując różne życiowe decyzje, opieramy się o te wartości i eliminujemy z codziennych zadań zbędne – tłumaczy ekspertka. I dodaje, że kiedy czujemy, że jesteśmy daleko od swoich wartości wewnętrznych, bilans priorytetów warto robić częściej: spisać, co robimy z rodziną, ile czasu poświęcamy na pracę, a ile na hobby. – To pozwoli nam zorientować się, co konkretnie pochłania najwięcej naszej energii. Z takim zestawieniem można pracować dalej i decydować, co zmienić, aby mieć poczucie, że robimy to, co naprawdę chcemy.

 

rodzina, Boże Narodzenie, rodzinne świętowanie, relaks, świąteczne przebrania, świąteczne akcesoria
Fot. Rossmann

Wrzuć wsteczny bieg

Może się zdarzyć, że świąteczny reset podziała na twój umysł na tyle oczyszczająco, że decyzja o zmianie przyjdzie zupełnie naturalnie. – Nowy rok kalendarzowy czy urodziny to momenty szczególnie sprzyjające przemyśleniom, wnioskom i decyzjom o zmianach. Bardzo nie lubię odwoływania się do norm, bo recepta na wartościowo spędzony czas dla każdego jest inna. Jednak święta to dla większości z nas okazja do rodzinnych spotkań, więc naturalnie nasze myśli częściej krążą wokół bliskich – mówi ekspertka.

Dokładnie tak, jak lubisz

Dobrze, by od tego nie uciekać, jeśli mamy możliwość po prostu być tu i teraz, z osobami, które nam dobrze życzą. Ale równie ważne jest, by odpowiednio wcześniej  – nie w ostatniej chwili – zadać sobie pytanie, jak chcemy się czuć podczas tegorocznej Gwiazdki, co chcemy robić, co nam się marzy. – Nazwanie i sprecyzowanie, co jest dla nas ważne i jak chcemy spędzić świąteczny czas, by towarzyszyły nam upragnione emocje, przyniesie dużo więcej korzyści niż ocenianie siebie. Bo każdy z nas chce czuć się podczas świąt dobrze, ale dla każdego to „dobrze" będzie wyglądać nieco inaczej  – podsumowuje Katarzyna Bogusz-Przybylska. I o tym chyba warto pamiętać. 

 

Katarzyna Bogusz-Przybylska