fot. Małgorzata Kujda

Idzie wiosna, panie sierżancie! Te przepisy pozwolą ją poczuć

Zapraszamy do wypróbowania kolorowych, smakowitych i lekko odchudzonych przepisów, dzięki którym naprawdę poczujesz, że wiosna tuż-tuż.

Zupa marchewkowa z imbirem

2 łyżki oliwy
1 duża biała cebula, tzw. cukrowa
2 rozgniecione ząbki czosnku
1 łyżka startego świeżego imbiru
2 łyżeczki curry w proszku
700–800 g obranych i pokrojonych w cienkie plasterki marchewek
1,5 l bulionu warzywnego
sól, pieprz, tabasco
1 łyżeczka skórki otartej z cytryny
oliwa ziołowa (np. estragonowa, lubczykowa, pietruszkowa) do podania*

W dużym garnku o grubym dnie zeszklij cebulę na oliwie, często mieszając. Dodaj czosnek, imbir i curry, smaż 2–3 minuty. Wrzuć marchewki, stale mieszając, smaż kolejne 2–3 minuty. Wlej bulion, przypraw do smaku solą i pieprzem. Gotuj od 40 minut do godziny – marchewki muszą być zupełnie miękkie.

Zmiksuj gorącą zupę, wymieszaj ze skórką z cytryny, przypraw do smaku solą, pieprzem i tabasco. Podawaj z oliwą ziołową.

* Taką oliwę można zrobić w domu, miksując ją w blenderze z ulubionymi ziołami. Po zmiksowaniu cedzimy i używamy do doprawiania zup, sałatek, pieczonego mięsa i ryb.

Zielona szakszuka

100 g zielonego groszku (może być mrożony)
100 g fasolki szparagowej pokrojonej na mniejsze kawałki (może być mrożona)
200 g listków szpinaku
oliwa i masło do smażenia
2 ząbki czosnku pokrojone w plasterki
1 duży por pokrojony w cieniutkie plasterki
4 jajka
garstka posiekanego koperku
sól, pieprz, szczypta chilli, ew. nieco kuminu

Obgotuj groszek i fasolkę w osolonej wodzie – mniej więcej przez 30 sekund. Dorzuć szpinak, blanszuj jeszcze kilka sekund. Odcedź. Na głębokiej patelni rozgrzej 2 łyżki oliwy i nieco masła (dla smaku). Podsmaż pora i czosnek, posól, ew. przypraw kuminem. Dodaj zblanszowany groszek, fasolkę i szpinak, smaż razem 3–4 minuty. Przypraw do smaku, wyrównaj powierzchnię, zrób 4 wgłębienia i wbij w nie jajka. Posól, popieprz, dodaj nieco chilli i przykryj. Smaż na małym ogniu, aż jajka się zetną. Przed podaniem posyp koperkiem.

Kurczak cytrynowy (na podstawie przepisu Yotama Ottolenghiego)

4 kawałki kurczaka (w sumie 700–800 g)

mieszanka przypraw:
po łyżeczce rozgniecionych nasion kopru włoskiego i kuminu
szczypta chilli (w płatkach)
2 łyżki oliwy
sól, pieprz
1 seler korzeniowy (800 g) obrany i pokrojony na ósemki
3 duże szalotki pokrojone w krążki
2 rozgniecione ząbki czosnku
3 listki laurowe
5 gałązek świeżego tymianku
skórka otarta z 1 cytryny
sok z 2 cytryn
2 cytryny przekrojone wzdłuż na pół
po 1 łyżce posiekanej natki pietruszki i estragonu

Wymieszaj łyżkę oliwy z koprem włoskim, kuminem i chilli oraz sporą szczyptą soli, natrzyj kawałki mięsa.

Rozgrzej żaroodporny garnek (na sucho, bez tłuszczu), włóż kawałki kurczaka skórą do dołu. Smaż 7–8 minut, aż skórka będzie rumiana. Odwróć, smaż jeszcze 3–4 minuty; wyjmij z garnka. Na wytopionym tłuszczu podsmaż kawałki selera – po 5 minut z każdej strony. Wyjmij i odłóż na bok. Wlej do garnka resztę oliwy, rozgrzej, podsmaż szalotki, czosnek, listek laurowy, tymianek i skórkę z cytryny, dodając szczyptę soli (kilka minut na małym ogniu, mieszając); wyjmij z garnka, odłóż. Do garnka ponownie włóż seler, leciutko posól, nałóż połowę szalotek z przyprawami, na to połóż kurczaka skórką do góry. Przykryj resztą szalotek, znowu lekko posól, wlej pół szklanki zimnej wody i sok z cytryny. Przykryj i duś 15 minut na małym ogniu.

Posyp natką i estragonem; podawaj z połówkami cytryn.

Łosoś pieczony w pergaminie

3 łyżki oleju słonecznikowego
1 cebula pokrojona w piórka
1 listek laurowy
sól, pieprz
1 słoiczek (220 g) zielonych oliwek bez pestek
2 łyżki kaparów
2 łyżki jasnych rodzynek
6 łyżek brandy
2 łyżki soku z cytryny
4 filety z łososia (po ok. 200 g każdy)
4 łyżki posiekanych świeżych ziół (pasują np. natka, kolendra lub koperek)

Rozgrzej piekarnik do 150°C. Na 2 łyżkach oleju podsmaż cebulę (lekko posoloną) i listek laurowy. Smaż na małym ogniu,
aż nabierze złotobrązowego koloru. Dodaj oliwki, kapary, rodzynki, odrobinę wody i gotuj ok. 5 minut. Wlej brandy, gotuj, aż wyparuje. Zdejmij z ognia, wlej sok z cytryny i ew. nieco wody.

Posól do smaku.

Oprósz rybę solą i pieprzem. Przygotuj 4 duże kawałki pergaminu. Na każdym połóż porcję mieszaniny oliwek, cebuli, kaparów i rodzynek, posyp łyżką świeżych ziół, na wierzchu umieść po jednym filecie z łososia, skrop resztą oliwy. Zapakuj ryby w pergamin, tak aby powstały zgrabne paczuszki. Zwiąż je nitką i ułóż na blasze. Piecz 20–25 minut, wyjmij z piekarnika i nie rozwijaj ryb jeszcze przez 3–4 minuty.

Potem rozwiń i podawaj. Dobrym dodatkiem jest ryż na sypko albo po prostu świeża bagietka.

Sernik odchudzony

2 szklanki pokruszonych pełnoziarnistych herbatników (możesz wymieszać je pół na pół z orzechami)
4–5 łyżek stopionego masła
500 g dobrego jogurtu greckiego
250 g kremowego twarożku (może być trzykrotnie mielony twaróg na sernik)
3 jajka
150 g cukru
50 g mąki
ziarenka z 1 laski wanilii
1 łyżeczka drobno startej skórki cytrynowej
szczypta soli
2 szklanki ulubionych mrożonych owoców (czarne jagody, wiśnie, truskawki)
3/4 szklanki soku jabłkowego
1 łyżeczka żelatyny

Rozgrzej piekarnik do 170°C. Przygotuj okrągłą formę o średnicy 20–25 cm. Jeśli masz tylko tortownicę ze zdejmowanymi brzegami, dokładnie zawiń formę z zewnątrz i od spodu w folię aluminiową – masa sernikowa będzie początkowo płynna i trzeba uważać, aby się nie wylała. Ustaw formę na blasze. Zmiksuj ciastka (i ew. orzechy)
z masłem, mieszaniną wylep spód formy, formując lekko podwyższony brzeg. Piecz 5 minut, ostudź.

Utrzyj mikserem jogurt z twarożkiem, jajkami, cukrem, mąką, wanilią, skórką z cytryny i szczyptą soli. Masę wylej na podpieczony spód, wstaw do piekarnika, piecz 40–50 minut, aż się zetnie.
Nie wyjmuj sernika z formy – po zupełnym ostudzeniu wstaw go na noc do lodówki. Zagotuj mrożone owoce z sokiem. Gdy się rozpadną, zdejmij z ognia, przetrzyj przez sitko. Namocz żelatynę w łyżce zimnej wody, a gdy napęcznieje, dodaj do sosu owocowego.

Wstaw na 3 godziny do lodówki.

Sernik wyjmij z lodówki, okrój dookoła szerokim nożem, wyjmij z formy i pokrój na porcje. Podawaj z sosem owocowym.

Opracowanie: Inka Wrońska, przygotowanie potraw: Żaneta Hajnowska, stylizacja: Martyna Peisert, zdjęcia: Małgorzata Kujda