fot. Photomaxx/Shutterstock

Jak się uchronić przed szkodliwym promieniowaniem?

Choć słońce ma wiele dobroczynnych właściwości, negatywnie wpływa na naszą skórę. Dlatego zwłaszcza latem niezbędna jest odpowiednia ochrona. Uzbrojeni w kosmetyki i podstawową wiedzę o szkodliwym działaniu słońca, możemy śmiało ruszać na plażę.

To, że słońce ma pozytywny wpływ na nasze samopoczucie, zostało udowodnione naukowo. Pod jego wpływem w przysadce mózgowej wydzielane są hormony szczęścia, tzw. endorfiny. Nic dziwnego więc, że w ciepłych krajach południowych jest znacznie mniej przypadków zachorowań na depresję niż np. w zimnej Skandynawii. Słońce zwiększa też pojemność tlenową czerwonych krwinek (erytrocytów), usprawniając krążenie krwi. Ponadto jest głównym źródłem naturalnej witaminy D, której niedobór spowalnia syntezę kolagenu i elastyny, czyli włókien odpowiadających za napięcie mięśni i skóry. Synteza witaminy D pod wpływem promieni UVB pozwala pokryć nawet do 90% dziennego zapotrzebowania na ten cenny składnik.

Ukryty wróg

Niestety, słońce ma też negatywny wpływ na naszą skórę. Promieniowanie jest główną przyczyną jej starzenia. Dlatego wielu ekspertów jest zgodnych – w dziedzinie odmładzania „dermatologiczny Oscar” należy się nie kremom i zabiegom przeciwzmarszczkowym, ale filtrom przeciwsłonecznym.

Nowoczesne kosmetyki zwykle zapewniają kompleksową ochronę przed każdym rodzajem promieniowania:
UVA – o długim zakresie fal przenikające do głębokich warstw skóry. Uznawane za najbardziej zdradzieckie, bo działa przez cały rok, również w pochmurne dni, i najbardziej groźne, bo powoduje fotostarzenie i przyczynia się do nowotworów skóry.
UVB, które poprzez stymulację syntezy barwnika skóry (melaniny) odpowiada za brązowozłocistą opaleniznę, wywołuje też rumień, podrażnienia i oparzenia.
IR, czyli promieniowanie podczerwone, wpływa negatywnie na skórę, głównie poprzez tworzenie wolnych rodników oraz zwiększenie produkcji metaloproteinaz (enzymów mających zdolność do rozkładania kolagenu oraz włókien elastycznych). Przyczynia się do procesu fotostarzenia.

Zanim spakujesz torbę na plażę...

Sprawdź, co wiesz na temat korzystania z przyjemności, którą daje słońce.

Przez filtr

Zawarte w kremach filtry dzielą się na fizyczne i chemiczne. Środki z filtrami fizycznymi (dwutlenek tytanu, dwutlenek cynku) działają tylko na powierzchni skóry, nie przepuszczając promieni UV. Co innego kosmetyki z filtrami chemicznymi, które przenikają w głąb skóry i pochłaniają docierające do niej promieniowanie ultrafioletowe. Ich minusem jest jednak to, że nie są fotostabilne, czyli rozpadają się pod wpływem promieniowania UV, dlatego trzeba regularnie, co dwie godziny, powtarzać aplikację kosmetyku, bo po tym czasie przestaje on być skuteczny. Większość dostępnych w drogeriach preparatów przeciwsłonecznych to wygodne w użyciu filtry chemiczne, które szybko się wchłaniają i nie pozostawiają śladów na skórze.  
Wartość stosowanego faktora kremu z filtrem powinna zależeć od fototypu skóry. Osoby o jasnej karnacji, których skóra łatwo ulega poparzeniom, powinny stosować kremy z bardzo wysokimi faktorami (SPF 50). Osoby, które łatwo się opalają, a ich skóra nie ulega poparzeniom pod wpływem promieniowania UV, mogą stosować kremy z niższymi faktorami (SPF 30). Warto pamiętać, że promieniowanie UV dociera do powierzchni Ziemi przez cały rok, także w pochmurne dni, dlatego kremy z filtrem powinno się stosować niezależnie od pory roku.

Promieniowanie UVA przenika do skóry przez szyby okienne i samochodowe oraz ubrania.

Jak promieniowanie działa na naszą skórę?

dr n. med. Dorota Sobolewska-Sztychny:

Zmiany zachodzące w skórze pod wpływem promieniowania dotyczą zarówno naskórka, jak i skóry właściwej, w obrębie której ma ono szczególnie niekorzystny wpływ na tkankę łączną, powodując nagromadzenie nieprawidłowych włókien elastynowych oraz degradację włókien kolagenowych i składników macierzy międzykomórkowej. Tak przebiega proces fotostarzenia, w wyniku którego dochodzi do tworzenia się głębokich zmarszczek i bruzd, pajączków i zmian barwnikowych oraz przebarwień. Z kolei uszkodzenie komórek naskórka pod wpływem światła prowadzi do powstania zmian o charakterze rogowacenia słonecznego, na podłożu którego częściej dochodzi do rozwoju nowotworów skóry. Rola promieniowania w procesie fotokancerogenezy polega na hamowaniu układu odpornościowego, zarówno miejscowo, jak i ogólnoustrojowo. Ponadto promieniowanie bezpośrednio uszkadza DNA komórek, co również sprzyja powstawaniu nowotworów.

Tekst: Anna Wilk; konsultacja: dr n. med. Dorota Sobolewska-Sztychny