Jasna karnacja – jak podkreślić jej piękno

Makijaż przy jasnej karnacji to nie lada wyzwanie. O alabastrowej cerze marzy wiele kobiet. Dobry, lekki makijaż powinien podkreślić jej atuty.

Sztuka malowania alabastrowej cery polega na właściwym dobraniu konsystencji i koloru podkładu. Trzeba uważać, by podkład nie zrobił na twarzy maski, a jedynie pięknie wyrównał koloryt twarzy o jasnej karnacji. Róż i cienie do powiek mają dodawać świeżości i lekkości.

Krok pierwszy. Wyrównanie i rozświetlnie jasnej karnacji

Mineralny bardzo jasny podkład nakładamy syntetycznym pędzlem – pyłek w kontakcie ze sztucznym włosiem elektryzuje się i łatwo nabrać nim cienką warstwę, a następnie bez problemu rozprowadzić. Ważne, by przy jasnej karnacji zrobić to równo i dokładnie.

Polecam nakładanie podkładu punktowo, zaczynając od środkowej części twarzy. Mieszanie różnych odcieni pudrów pozwala na idealne wyrównanie kolorytu i rozświetlenie twarzy o alabastrowej cerze w jej środkowej części.

Krok drugi. Jasna karnacja lubi róż

Żeby buzia o jasnej karnacji nie wyglądała „niezdrowo” i nie miała chłodnego odcienia, należy rozpromienić ją różem.

Do alabastrowej cery Ewy zastosowałam produkt o kremowej konsystencji – rozprowadziłam go delikatnie palcem na czubkach „uśmiechniętych” policzków.

Krok trzeci. Ocieplenie jasnej karnacji

Na powieki nałożyłam cienie z palety o naturalnych ciepłych odcieniach.

Przy urodzie typu baby face i wszelkich odcieniach jasnej karnacji warto sięgać po wszelkie opalizujące, perłowe, rozświetlające produkty, bo dają efekt świeżości.

Jasna karnacja: traktuj ją delikatnie

Ewa ma delikatną, cienką skórę, reagującą na dotyk oraz kosmetyki. Zrobienie makijażu przy tak alabastrowej cerze wymaga specjalnych produktów i technik. Dodatkowo jej cera ma niezwykle jasną karnację. To duży atut – wiele kobiet marzy o takim odcieniu, dlatego nie możemy tego przykryć zbyt mocnym make-upem. Bazę makijażu, czyli podkład oraz korektę środkowej części twarzy, wykonałam kosmetykami mineralnymi.

Brwi wzmocniłam brązową kredką, a rzęsy wytuszowałam maskarą. Usta zostały rozświetlone błyszczykiem.

Tekst: Magda Rosłaniec