fot.: iStock

Jasne jak słońce - wszystko, co należy wiedzieć o opalaniu

Co roku, kiedy tylko wiosenne słońce nabiera mocy, miejskie plaże oraz parki zapełniają się ludźmi w kostiumach kąpielowych. I choć nie są to wakacje, nikogo ten fakt nie dziwi. Po długiej, mroźnej i ciemnej zimie ludzie są spragnieni słońca. Wygrzewają kości i wystawiają ciało do światła, bo dzięki niemu czują się lepiej i są szczęśliwsi. Rzeczywiście, słońce sprawia, że organizm wydziela więcej endorfin, hormonów szczęścia, ale dermatolodzy są zgodni – nadmierne opalanie szkodzi skórze, przyspiesza jej starzenie i może być niebezpieczne. Świadomość zagrożeń i wiedza o najnowszych metodach ochrony pozwalają bezpiecznie korzystać ze słońca.

Rrodzaje promieniowania:

UVA

Działa niezależnie od pory roku oraz zachmurzenia, przenika przez chmury oraz szyby. Wnika w głębokie warstwy naskórka, dociera aż do komórek skóry właściwej. Chociaż nie powoduje oparzeń, ani bólu, ma niszczycielski wpływ na naszą skórę – powoduje jej przedwczesne starzenie: zmarszczki, utratę jędrności, przebarwienia.

UVB

Podczas bezpośredniej ekspozycji na słońce wnika w skórę i jest odpowiedzialne za opaleniznę, poparzenia, a także zmiany nowotworowe. Jego natężenie jest najsilniejsze latem, w godzinach największego nasłonecznienia..

IR

Promieniowanie podczerwone, powodujące wzrost temperatury skóry do około 40 st. C, a nawet wyższej. Dociera do warstw, w których tworzone są komórki skóry. Pod jego wpływem rozpada się kolagen – białko odpowiedzialne m.in. za elastyczność skóry. Reakcje, jakie wywołuje promieniowanie IR, są najbardziej niebezpieczne w przypadku skóry naczynkowej, nadwrażliwej i nadreaktywnej. Rozgrzana skóra ma tendencję do tworzenia rozszerzonych naczynek krwionośnych i rozwoju lub pogłębienia choroby skóry,
 jaką jest trądzik różowaty.

HEV

To światło niebiesko-fioletowe, które emitują ekrany (komputery, laptopy, tablety, smartfony itp.), ale jest to też naturalny składnik promieniowania słonecznego. Coraz częściej stosuje się filtry HEV w okularach, ale mogą być one, podobnie jak IR, dodawane do kosmetyków, by jeszcze lepiej chronić skórę przed przedwczesnym starzeniem się i chorobami.

Krem, kapelusz i okulary

Po skórze to wzrok jest najbardziej narażony na uszkodzenie spowodowane przez promieniowanie UV. Dlatego kupując okulary przeciwsłoneczne, lepiej omijać te oferowane na ulicznych straganach. Ich soczewki najczęściej nie mają filtrów UV i mogą przynieść więcej szkody niż pożytku – przyciemnione szkła powodują, że źrenica oka się rozszerza i do oczu dociera więcej szkodliwego promieniowania niż bez okularów. Modele kupione u optyka mają na wewnętrznej stronie zausznika znaczek EU, który gwarantuje, że okulary mają odpowiedni poziom filtrów UV.

Tekst: Maja Tarnowska