fot. iStock

Kwintesencja: co to są esencje kosmetyczne i jak się je stosuje?

Esencje kosmetyczne w Azji znane są od lat, stanowią bowiem jeden z ważnych etapów pielęgnacji tamtejszych kobiet. W Ameryce i Europie pojawiły się niedawno – i zyskały liczne wielbicielki.

Esencje to preparaty o skoncentrowanej formule (w ich składzie występują aminokwasy, witaminy i minerały) przeznaczone do zadań specjalnych. Przeważnie mają konsystencję lekką i wodnistą (water based), ale są i bardziej skoncentrowane, tzw. oil based, nieco lepkie, bardziej zbliżone do serum. Z reguły te „na wodzie” stosowane są do całej twarzy, podczas gdy „oleistych” używa się miejscowo, np. pod oczy czy wokół ust. W zależności od rodzaju wykorzystanych substancji aktywnych esencje mogą nie tylko silnie nawilżać, ale także spłycać zmarszczki, zwężać pory czy ożywiać poszarzałą cerę. Aktywne czynniki w nich zawarte stymulują naturalne procesy odnowy skóry – jeśli zaczniesz stosować esencje regularnie, wkrótce zauważysz, że cera stała się gładsza, bardziej rozświetlona i napięta; niektóre panie mówią także o bardzo miłym uczuciu „napompowania wodą”, a także o jedwabistej gładkości, delikatnym filmie na skórze. Oczywiście, żaden kosmetyk nie zatrzyma biologicznego zegara, jednak wprowadzenie esencji do codziennej pielęgnacji sprawi, że cera będzie się szybciej regenerowała i nabierze młodzieńczego wyglądu.

Dla kogo?

Wprowadzenie esencji do swojego pielęgnacyjnego rytuału poleca się szczególnie paniom o skórze szarej, zmęczonej, wymagającej zastrzyku energii. Azjatki uważają te preparaty za serce swojego pielęgnacyjnego rytuału, często można spotkać się z określeniem miracle water – woda, która czyni cuda. Europejscy kosmetolodzy nie są aż tak romantyczni, twierdzą po prostu, że esencje to „rodzaju hybrydy łączącej „lekkość toniku i moc serum”. Esencje stanowią jedną z kilku następujących po sobie warstw chroniących skórę przed utratą wilgoci.

Kiedy?

Esencja powinna być zastosowana bezpośrednio po toniku, a przed nałożeniem serum. Jest to zgodne z koncepcją layeringu (kolejność nakładania preparatów na skórę), która zakłada, że kosmetyki pielęgnacyjne aplikowane są od najlżejszego przez bardziej skoncentrowany (typu serum czy ampułka), po najbogatszy, o wysokiej koncentracji substancji aktywnych i najcięższej konsystencji: maskę i krem.

Jak często?

Najlepiej dwa razy dziennie – podczas porannego i wieczornego oczyszczania twarzy. Uwaga: esencje należy delikatnie wklepywać palcami, nie powinno się ich wcierać – dzięki temu są łatwiej absorbowane przez skórę. Od razu po aplikacji można nakładać serum lub krem.

Tonik, serum i esencja

Niezależnie od tego, że tonik i esencja mają zbliżoną konsystencję i podobnie się je aplikuje, nie mogą być stosowane zamiennie. Tonik służy do przywrócenia skórze jej naturalnego pH zmienionego po zastosowaniu preparatów myjących, do odświeżenia jej i ewentualnie usunięcia resztek makijażu, a rano – sebum. Esencja natomiast to już preparat, który (w zależności od składników aktywnych) ma spełnić określone zadanie pielęgnacyjne. W związku z tym już bardziej zbliżona jest do serum – jednak od niego z kolei różni się lżejszą konsystencją i mniejszą koncentracją substancji aktywnych.

Tekst: Inka Wrońska