Makijaż: trendy na wiosnę i lato 2018

Rozświetlona cera z rumieńcami albo intensywny kolor – na ustach lub powiekach. Takie są główne kierunki w makijażach na nadchodzący sezon.




Zaletą tego trendu jest to, że nawet niewyrobione w sztuce make-upu panie mają szansę na supermodny makijaż. Projektanci zachęcają, by poza idealnym wyrównaniem kolorytu cery nie robić nic więcej – intensywne usta mają być jedynym mocnym akcentem twarzy. Tym bardziej że paleta modnych pomadek została rozbudowana – do klasycznej czerwieni dołączyły takie odcienie jak fioletowy, różowy, śliwkowy i pomarańczowy. Aczkolwiek pamiętajmy też, że delikatne podkreślenie oczu maskarą czy korekta kształtu brwi bywają koniecznością i lepiej z nich  nie rezygnować. Wytyczne z wybiegów zawsze należy dostosowywać do własnych potrzeb.



Nowocześnie i kolorowo – tak można podsumować trendy w makijażu oczu na sezon wiosna–lato 2018. Na powiekach pojawią się wyraźne, intensywne i równe
plamy – bez cieniowania. Najmodniejsze kolory to niebieski, granatowy, fioletowy, różowy i pomarańczowy. Intensywny makijaż oczu nie może mieć konkurencji – usta lepiej zostawić sauté, możemy jedynie pociągnąć je lekko błyszczykiem.



Make-up no make-up to ulubiony w tym sezonie trend wielu projektantów – widoczny m.in. na wybiegach u Michaela Korsa, Victorii Beckham, Alexandra Wanga. Buzie modelek w takim „nagim makijażu” wyglądają na zdrowe, promienne i szczęśliwe. To zasługa idealnie wyrównanego kolorytu, rozświetlenia cery oraz różu, który ma imitować naturalne rumieńce. Modny będzie zarówno pąsowy, jak i pomarańczowy jego odcień. To nim, zamiast bronzera, można też konturować twarz. Natomiast do pomalowania rzęs lepiej użyć brązowej masakry. Brzmi świetnie, ale osiągnięcie tego looku wcale nie jest proste. Wymaga prób i ćwiczeń, jednak warto trochę potrenować.



W katalogu modnego manikiuru na sezon wiosna–lato 2018 każda z pań znajdzie coś dla siebie. Subtelne odcienie różu to propozycja najbezpieczniejsza. Ale żeby nie było zbyt nudno, można upiększyć paznokcie drobnymi kontrastowymi elementami. Panie wprawione w ozdabianiu ucieszy poszerzony katalog ornamentów – już nie tylko kropki i paski, ale też graficzne i roślinne elementy, a nawet napisy. Popularne będą również odcienie szarości, neonowe kolory, oranż, delikatne złoto oraz srebro. W modzie utrzymuje się również tzw. negative – tylko część paznokcia jest pomalowana, na niepomalowanej części można zrobić wzór np. pasek, trójkąt albo półkole. Lansowane też będą dwie długości: krótkie paznokcie, przycięte przy opuszkach, lub wręcz przeciwnie długie, w kształcie migdała – te najlepiej wyglądają w jednolitym kolorze.