fot. iStock

Na ostrzu: gdy codzienne golenie sprawia kłopoty

Nowe technologie stosuje się dziś również w sprzęcie i kosmetykach do golenia. Wszystko po to, by codzienna likwidacja zarostu była przyjemniejsza i łagodniejsza. Pianki, żele, kremy, pomady i oliwki zmiękczają włoski, poprawiają poślizg ostrzy, pielęgnują skórę  i ułatwiają dbanie o brodę.

Codzienne golenie przysparza wielu mężczyznom problemów – tak wynika z listów, które do nas piszecie.

Mam problem z wrastającymi włoskami. Czy mogę coś z tym zrobić?

Problem ten dotyczy wielu mężczyzn, zwłaszcza tych z grubą, przetłuszczającą się skórą. Podczas golenia ostrza, „jadąc” po naskórku, wyciągają włos z mieszka i ucinają go bardzo nisko. Korzeń włosa siedzi głęboko w skórze i nie potrafi znaleźć drogi do kanału prowadzącego na powierzchnię skóry. Wtedy włos zakręca i rośnie pod naskórkiem, nawet na długość kilku centymetrów. Tworzy się stan zapalny i wysięk. Najlepszą metodą na uniknięcie takich problemów jest regularne złuszczanie skóry pilingiem. Warto również golić się zgodnie z kierunkiem wzrostu włosa, nigdy „pod górę”.

Zawsze po goleniu wyskakują mi na szyi krostki. Co robię nie tak?

Przyczyną może być niedostatecznie oczyszczona skóra, dlatego konieczne jest stosowanie specjalnych środków do mycia twarzy. Tworzeniu się stanów zapalnych zapobiega też regularne wymienianie ostrzy oraz staranne czyszczenie nożyków do golenia, bowiem w resztkach zarostu i mydła mnożą się bakterie. Przy trądziku dobrze jest dezynfekować je specjalnym preparatem lub spirytusem. Warto też raz na tydzień złuszczyć naskórek za pomocą pilingu, by udrożnić pory i wygładzić cerę.

Mam bardzo twardy zarost. Co zrobić, by golenie przebiegało gładko?

Trzeba go wcześniej zmiękczyć, stosując przeznaczone do tego preparaty, np. pianki, żele, kremy, które sprawiają, że golenie nie powoduje podrażnień, ponieważ ostrze gładko ślizga się po skórze. Łatwiej też golić się zaraz po wyjściu spod prysznica – ciepło zmiękcza zarost i otwiera pory.

Mam trądzik i obawy związane z goleniem się. Jak postępować, aby nie pogarszać stanu skóry?  

Rzeczywiście, na skórze trądzikowej z licznymi grudkami golenie powoduje ścinanie nierówności i krwawienie skóry. Najlepiej by było wyleczyć wykwity, a dopiero potem się golić. Ale nie zawsze jest to możliwe. Dlatego warto usuwać zarost możliwie jak najrzadziej i używać mniej inwazyjnej golarki elektrycznej, choć i ona może podrażnić skórę. Niestety, nie ma tu dobrych rozwiązań.

Oprócz trądziku zdarzają się zakażenia mieszków włosowych bakteriami obecnymi na skórze, a golenie ułatwia powstawanie dodatkowych wrót zakażenia”. Wtedy konieczne jest leczenie antybiotykami doustnymi.

Zapuściłem brodę, mam równomierny gęsty zarost i naprawdę dobrze się w nim czuję, ale bardzo swędzi mnie skóra pod nim, a od kilku tygodni dodatkowo zaczęła się łuszczyć. Myślałem, że to minie, ale jest coraz gorzej. Czy da się nad tym zapanować? Nie chcę rezygnować z zarostu.

O skórę owłosioną należy dbać tak samo jak o skórę gładką. Jeżeli będzie zdrowa, obroni się przed uszkodzeniami. Skóry delikatne, podrażnione, przesuszone są najbardziej podatne – reagują świądem, a nawet złuszczaniem się naskórka. Dlatego kluczową sprawą jest odbudowa jej naturalnego płaszcza lipidowego, np. za pomocą specjalnych kremów do skóry z zarostem. Gdy skóra pod brodą jest podrażniona, należy myć ją raz dziennie delikatnym preparatem i nakładać dwa razy dziennie produkt o właściwościach nawilżających i regenerujących do skóry wrażliwej i podrażnionej. Najlepiej, jeśli taki preparat zawiera cynk PCA, siarczan cynku i miedzi, aloes, D-pantenol, witaminę A. Dobra będzie też emulsja na suchą skórę o działaniu łagodzącym i nawilżającym.

Obserwuję, że wielu mężczyzn na siłowni ma ogolone pachy. Wydawało mi się to bardzo niemęskie, ale teraz sam mam ochotę spróbować, bo profesjonalni sportowcy też tak robią. Jak się do tego zabrać, by nie podrażnić skóry?

Pachy mają bardzo delikatną skórę, dlatego po goleniu łatwo powstają krostki, zaczerwienienia, czasem bolesne zakażenia mieszków włosowych, a nawet czyraki. Aby temu zapobiec, do zabiegu golenia czy depilacji należy podejść ze szczególną ostrożnością i starannością. Najpierw trzeba dokładnie umyć skórę pach, potem rozprowadzić preparat do golenia, który zmiękczy włosy. W tym celu można też wziąć ciepłą kąpiel. Podczas golenia nie należy dociskać zbyt mocno maszynki – skóra pod pachami jest cienka – i trzeba pamiętać, że włosy w tym miejscu rosną w różnych kierunkach, dlatego konieczne może być golenie w różne strony. Na koniec powinno się starannie zmyć resztki preparatu do golenia oraz delikatnie osuszyć skórę. Przez kilka godzin lepiej wstrzymać się z aplikacją dezodorantów.

fot. Shutterstock

Tekst: Dorota Szadkowska