fot. Shutterstock

Niesforny pelikan - problem kobiet, które dbają o sylwetkę

Falbanki, zwane też motylkami albo pelikanami, to wielki problem dbających o sylwetkę kobiet. Nieużywany na co dzień triceps bardzo łatwo – i dość nieestetycznie – wiotczeje.

Zimą zapisujesz się do fitness klubu, poprawiasz swoją sprawność, wiosną zaczynasz biegać, żeby zgubić tkankę tłuszczową. Ale kiedy osiągniesz te sukcesy i chcesz założyć w lecie bluzkę na ramiączkach – okazuje się, że z uniesionego ramienia zwisają nieestetyczne falbanki.

Najprawdopodobniej przyczynia się do tego marketing fitnessowy. Panie chcą mieć „płaski brzuch” albo „jędrne pośladki”, kluby organizują więc takie zajęcia, kobiety ćwiczą brzuszki, przysiady, lifty i szereg ćwiczeń na dolne partie ciała. A znajdujący się z tyłu na ramieniu triceps wiotczeje.

Falbanki, czyli obwisła skóra na tricepsie, często pojawiają się, kiedy wzięliśmy się za siebie, zrzuciliśmy kilogramy. Pozostaje obwisła skóra, której nie wypełnia silny mięsień.

Triceps jest rzadko używany podczas codziennych czynności. Przenoszenie czegoś, podnoszenie, ściąganie itp. angażują głównie biceps (mięsień z przodu ramienia). Triceps trzeba wzmacniać ćwiczeniami.

Kobiety boją się, że podczas treningu na ręce rozbudują zbytnio mięśnie naramienne, przez co stracą kobiecą sylwetkę. Nie ma powodu do obaw:

  • Kulturyści, żeby zbudować mięśnie, trenują z ciężarami kilkadziesiąt razy większymi.
  • Muszą ponadto wspomagać się przy tym restrykcyjną dietą białkową i odżywkami.
  • Organizm kobiety nie produkuje tyle testosteronu, żeby sylwetka po takich ćwiczeniach stała się masywna.

Regularność

Ćwicz 10 minut co drugi dzień, nie codziennie, bo mięsień musi się regenerować. Oczywiście najlepiej będzie, jeśli choć dwa razy w tygodniu wydłużysz trening do pół godziny, dokładając brzuszki oraz ćwiczenia na nogi – ale na sam triceps poświęć zawsze 10 minut.

Narastające obciążenie

Zaczynaj od lżejszego treningu i mniejszej liczby powtórzeń, by nie przeciążyć mięśni i nie doprowadzić się do kontuzji.

Różnorodność

Stosuj różne bodźce: za każdym razem trochę inne ćwiczenia z naszego zestawu. To o wiele lepiej stymuluje mięśnie.

Dieta

Chodzi o zdrowe nawyki żywieniowe: odpowiednią proporcję węglowodanów, białek i tłuszczów, unikanie węglowodanów prostych, produktów przetworzonych i zawierających tłuszcze trans. Jeśli nie pomyślisz o zdrowej diecie, to poprzez ćwiczenia poprawisz wprawdzie sprawność – ale nie zmienisz sylwetki.

Tekst: Wojciech Staszewski, ilustracje: Wawrzyniec Święcicki