fot. iStock

Paznokcie: naturalna kobieca ozdoba

Czy w domu można zadbać o paznokcie, by wyglądały jak po wizycie w profesjonalnym salonie manikiuru? Tak. Podpowiadamy, jakie zastosować metody i kosmetyki.

Kształt

Nadawanie paznokciom ładnej formy to sztuka, którą możesz szybko opanować. Potrzebujesz tylko dobrego pilnika. Nim najlepiej skracać paznokcie, ale jeśli są bardzo długie, lepiej obciąć je specjalną obcinaczką, a dopiero potem sięgnąć po pilnik.

Gdy paznokieć ma już odpowiednią długość, opiłuj jego brzeg delikatnym pilnikiem – papierowym lub szklanym – o gradacji 240 (im wyższa liczba, tym pilnik delikatniejszy). Paznokcie powinno się piłować płynnym, jednokierunkowym ruchem – to ważne, bo zapobiega rozwarstwieniu się płytki i strzępieniu jej krawędzi.

Wybór kształtu w znacznej mierze zależy od naturalnej formy płytek i budowy dłoni. Wszystko powinno ze sobą współgrać, bo np. długie, wąsko opiłowane paznokcie przy pulchnych, masywnych dłoniach wyglądają nieproporcjonalnie.

Polerka

Idealnie wypolerowana płytka paznokcia wygląda niezwykle elegancko, ale z tym zabiegiem nie przesadzaj. Wykonuj go najwyżej raz na dwa tygodnie i bardzo ostrożnie, ponieważ za każdym razem pozbawiasz paznokcie warstewki zrogowaciałych komórek, które decydują o grubości płytki i jej odporności. Polerowanie jest szczególnie ryzykowne przy usuwaniu resztek hybrydy – może prowadzić nawet do przetarcia płytki „do skóry”. Pamiętaj też, że płytkę piłuje się i poleruje na sucho, przed wymoczeniem rąk i spulchnieniem skórek.

Polerki można podzielić na dwa typy. Pierwszy, „łagodniejszy”, służy do wygładzenia płytki, wyrównania ewentualnych nierówności i usunięcia przebarwień, np. zażółceń pozostałych po zmyciu kolorowego lakieru. Zadaniem drugiego jest nadanie płytce lustrzanego blasku. Najczęściej oba rodzaje polerki wykonuje się specjalnymi bloczkami z różną gradacją ścianek ściernych.

Skórki

Kiedy najlepiej zająć się skórkami? Tuż po kąpieli – są wówczas odmoczone, miękkie i dają się łatwo odsunąć. Wystarczy do tego specjalny drewniany patyczek. Ta metoda sprawdzi się jednak tylko w przypadku delikatnych skórek. Gdy są grubsze i silniej rogowacieją, trzeba wymoczyć je w kąpieli z dodatkiem specjalnej soli, która pomaga usunąć z paznokci przebarwienia. Nie używaj do tego rozpuszczonego mydła! Ma ono odczyn zasadowy, może przesuszyć skórę i płytkę. Zamiast moczenia palców w miseczce możesz też zastosować żelowy preparat rozpuszczający i spulchniający skórki – po nim nie powinnaś mieć problemu z usunięciem przylegającego naskórka, a odstające resztki ostrożnie wytnij ostrymi cążkami.

Po wycięciu skórek koniecznie wmasuj w płytkę i skórę wokół oliwkę. Jeśli zamierzasz pomalować paznokcie, nie używaj wcześniej tłustej substancji. Wręcz przeciwnie, przetrzyj je zmywaczem lub odtłuszczaczem, pomaluj, a dopiero potem użyj olejku.

Codzienna pielęgnacja

Aby manikiur utrzymał się jak najdłużej – bez względu na to, czy pomalujesz paznokcie, czy nie – niezbędna jest regularna pielęgnacja dłoni. Najważniejsza jest troska o zachowanie odpowiedniego poziomu nawilżenia zarówno skóry dłoni, skórek przy wałach paznokciowych, jak i płytek.

Po pierwsze, pamiętaj o systematycznym wmasowywaniu kremu. Po drugie, od czasu do czasu wetrzyj w paznokcie i ich okolicę porcję oliwki. Paznokieć jest „martwy”, zbudowany głównie z keratyny. To składnik, który potrzebuje wilgoci, by zachować swoje właściwości. Możesz się o tym przekonać, wykonując prosty eksperyment. Gdy obetniesz paznokieć i położysz odcięty kawałek na powietrzu, po kilku godzinach stanie się on tak suchy, że będzie się łamał w palcach. Normalnie, gdy paznokieć „rośnie” i przylega do skóry, jest w naturalny sposób natłuszczany, co zabezpiecza go przed odparowywaniem wody. Jeśli jest przesuszony, najprostszym sposobem poprawy jego kondycji jest uzupełnienie lipidów – smarowanie olejkami, tymi naturalnymi (doskonały jest olejek z awokado, migdałów) lub profesjonalnie przygotowanymi do pielęgnacji dłoni.

Przegląd kosmetyczki

Zestaw minimum powinien zawierać dobrej jakości pilnik, polerkę, cążki, a także oliwkę do skórek, piling i krem do rąk. Jeśli chodzi o malowanie, przyda się baza i top. Jeśli wystąpi konkretny problem z płytką paznokciową, warto jeszcze dołożyć indywidualnie dobraną odżywkę.

Tekst: Justyna Ślusarczyk