fot. Shutterstock

Pielęgnacja paznokci: pomocna dłoń

Zanim sięgniesz po lakier w modnym kolorze, zafunduj paznokciom zabieg pielęgnacyjny. Dzięki nowoczesnym produktom domowy manikiur jest prosty.

Kolorowy manikiur w najmodniejszych odcieniach sezonu będzie świetnym dopełnieniem wiosennych stylizacji.

Na początku należy jednak odpowiednio przygotować paznokcie. Zaczynamy od dokładnego zmycia starego lakieru, następnie regulujemy długość paznokci nożyczkami lub profesjonalnym obcinaczem i opiłowujemy ich krawędzie pilniczkiem (najlepiej drobnoziarnistym lub szklanym), nadając im pożądany kształt. Kolejny etap to usunięcie skórek – można je wyciąć ostrymi cążkami albo odsunąć, w czym bardzo pomocne są specjalne produkty służące do rozmiękczania. Odpychanie skórek uważa się za lepsze, bo ich regularne wycinanie sprawia, że odrastają szybciej i są grubsze.

– Skórki będą odrastały wolniej, jeśli dłonie będą dobrze nawilżone – radzi właścicielka salonów NailSpa Marzena Kanclerska. – Ale nie tylko nawilżanie od zewnątrz jest ważne, musimy także zadbać o odpowiednią ilość płynów w codziennej diecie – dodaje.

Aby przedłużyć efekt manikiuru pani Kanclerska poleca też regularnie smarować dłonie kremami nawilżającymi i natłuszczającymi, które w swoim składzie mają oliwkę lub olejki. Przy skórkach warto nałożyć nieco grubszą warstwę kremu.  

Po skróceniu i opiłowaniu paznokci oraz uporaniu się ze skórkami pora na najprzyjemniejszą część: wybór koloru. Zanim jednak sięgniemy po lakier, należy odtłuścić paznokcie, używając do tego specjalnego preparatu lub zmywacza, a następnie nałożyć na nie bazę. Po zaaplikowaniu dwóch warstw lakieru warto utwardzić całość topem, który nie tylko przedłuży trwałość lakieru, ale też zabezpieczy przed uszkodzeniami i wzmocni barierę chroniącą przed substancjami chemicznymi zawartymi m.in. w detergentach.  

Na dłużej

Polki coraz chętniej decydują się na manikiur hybrydowy, który cenią sobie za wygodę, brak odprysków oraz piękny połysk. Umiejętnie zrobiony nie szkodzi paznokciom. Pamiętajmy jednak, aby nie nosić manikiuru hybrydowego dłużej niż dwa, maksymalnie trzy tygodnie, i co jakiś czas zrobić przerwę, bo stosowany non stop mimo wszystko może osłabiać i wysuszać płytkę. Lakier hybrydowy trzeba też nauczyć się usuwać. Zacznij od zabezpieczenia skórek oliwką, następnie spiłuj wierzchnią warstwę hybrydy gruboziarnistym pilnikiem, nasącz połówki płatków kosmetycznych  zmywaczem (specjalnym do hybrydy, z acetonem), przyłóż je do paznokci i zawiń folią aluminiową na 10-15 minut – po tym czasie lakier powinien zejść razem z wacikiem. Jeśli to konieczne, przyłóż płatek z acetonem jeszcze na chwilę albo usuń resztki  hybrydy drewnianym patyczkiem. Na koniec koniecznie nanieś na paznokcie odżywkę albo regenerujący olejek.

Jest moc!

Wiosną i jesienią paznokcie często są kruche i rozdwajają się. Wzmocnimy je, sięgając po odżywkę (najlepiej z kompleksem witamin: A, E i biotyną) i regularnie zażywając suplementy z wyciągiem ze skrzypu polnego, cynkiem, magnezem, krzemem, żelazem. Warto wykonywać wszystkie prace domowe w rękawiczkach, aby ograniczyć kontakt skóry i paznokci z wodą i detergentami.

– Pomóc mogą też pielęgnacyjne oliwki, a z domowych sposobów – kąpiele w podgrzanej oliwie z dodatkiem cytryny. Dobry jest też olej kokosowy, który nakładamy i na skórki, i na samą płytkę – radzi Marzena Kanclerska. Można też sięgnąć po witaminy A+E.

– Wystarczy przebić kapsułkę igłą, wycisnąć zawartość, wetrzeć ją w płytkę i skórki wokół nasady paznokcia i pozostawić do wchłonięcia. Najlepiej stosować ten zabieg przed snem – dodaje manikiurzystka.

Tekst: Anna Wilk