fot. Shutterstock

Raport: jak i po co się malujemy?

Polki robią makijaż, by czuć się lepiej i pewniej. Bo dobry make-up nie tylko eksponuje atuty i maskuje niedoskonałości urody, ale też poprawia naszą samoocenę.

Mimo że coraz więcej gwiazd pokazuje się publicznie w wersji sauté, wiele kobiet wciąż nie wyobraża sobie wyjścia z domu bez makijażu. Zwłaszcza że lansowany w mediach społecznościowych trend „natural beauty” w rzeczywistości ma niewiele wspólnego z prawdą.

Po pierwsze, efekt „no make-up”, czyli naturalnej promiennej, świetlistej cery to wynik żmudnej pracy, wymagającej użycia wielu kosmetyków.

Po drugie, wiele kobiet po prostu nie chce rezygnować z makijażu. Z prostej przyczyny – dzięki niemu czują się bardziej atrakcyjnie. Poza tym malujemy się, aby ukryć oznaki zmęczenia lub niedoskonałości cery, wyglądać świeżo, podkreślić naturalny wygląd, być bardziej zmysłowe i uwodzicielskie, nadać twarzy łagodniejszy wyraz lub zwrócić na siebie uwagę. Albo po prostu z przyzwyczajenia.

Jak wynika z raportu tematycznego „Jak Polacy dbają o urodę. Kosmetyki do makijażu” z 2016 r. przygotowanego przez GfK m.in. na podstawie badań przeprowadzonych wśród kobiet w wieku 18–65 lat, kosmetyki kolorowe cieszą się w Polsce sporą popularnością. Dwie trzecie „gospodarstw domowych” (śmiało można założyć, że to kobiety) kupuje jakiś kosmetyk do makijażu co najmniej raz w roku. Minimum raz w tygodniu Polki używają średnio około ośmiu różnych produktów do makijażu.

 

Najmłodsze Polki malują się, bo chcą poczuć się pewniej oraz wyrównać koloryt skóry.

  • Młode kobiety chętnie podkreślają rzęsy. Większość (99%) stosuje tusz średnio ponad
  • sześć razy w tygodniu.
  • Wśród najczęściej wybieranych przez nie produktów jest też podkład, z którego średnio pięć razy w tygodniu korzysta 90% kobiet przed trzydziestką.
  • Gdy decydują się na pomalowanie ust, wybierają raczej pomadki (93%) niż błyszczyki (72%).
  • Odżywiają też paznokcie, używają różu i bronzera.

 

Kobiety po 30 roku życia malują się najczęściej... z przyzwyczajenia.

  • Podstawę makijażu stanowi dla nich tusz do rzęs (przynajmniej raz na jakiś czas sięga po niego 98% respondentek), podkład (korzysta z niego niemal 9 na 10 Polek w tej grupie wiekowej) oraz błyszczyk do ust (wybierany przez 85% pań).
  • W porównaniu za swoimi młodszymi koleżankami 30-latki częściej sięgają właśnie po błyszczyki.

 

W tym wieku kobiety zwykle są już ze sobą pogodzone i nie zaprzątają sobie głowy kompleksami, które spędzały im sen z powiek w młodszych latach.

  • Tusz do rzęs i błyszczyk do ust to podstawa.
  • Czterdziestolatki dużo częściej niż młodsze Polki używają też konturówek i cieni do powiek (niemal 9 na 10 pań korzysta z nich średnio cztery razy w tygodniu).

 

Seniorki to pokolenie, które zaczęło się malować najpóźniej. Prawie połowa badanych z grupy wiekowej 50–60 lat pierwszy raz odważyła się na makijaż dopiero po uzyskaniu pełnoletniości.

  • Malują się, bo chcą wyglądać młodziej.
  • Ich ulubione kosmetyki to maskara (z której średnio pięć razy w tygodniu korzysta aż 96% badanych) oraz szminka, stosowana średnio aż osiem razy w ciągu tygodnia!
  • Kobiety 50+ sięgają po kosmetyki kolorowe najrzadziej ze wszystkich badanych grup – rzadziej niż cztery razy w tygodniu.
  • Stanowią też najmniej liczną grupę pośród użytkowniczek kosmetyków wyrównujących koloryt cery. Używanie podkładu deklaruje 72%.

Zdjęcia: Shutterstock