fot. popovartem.com/Shutterstock

Sięgajmy po to, co naturalne. Nowy styl życia

Coraz bardziej zwracamy uwagę na to, co jemy, nosimy i czym pielęgnujemy skórę. Naturalne kosmetyki to już nie tylko moda, ale nowy, zdrowy styl życia. Z korzyścią dla środowiska i nas samych.

Jak być cool? Segreguj śmieci, na zakupy chodź z własną, najlepiej materiałową, torbą, oszczędzaj wodę i energię elektryczną. Na balkonie załóż mini ogród i oprócz kwiatów zasadź
w nim zioła i pomidory, a to, czego nie uda ci się zjeść, przerób na przetwory. Unikaj fast foodów i przetworzonego jedzenia nafaszerowanego konserwantami. Zastąp je tym, co lokalne i sezonowe: na wiosnę nowalijkami, zimą kiszonkami, latem i jesienią rodzimymi warzywami, takimi jak jarmuż, brukiew czy topinambur. Te ostatnie robią dziś furorę w najdroższych resturacjach świata, a kiedyś stanowiły podstawę jadłospisu najuboższej części społeczeństwa.

Moda na zdrowie

To, co naturalne, organiczne, ekologiczne, jest teraz nie tylko modne, ale i dość kosztowne.
A popyt wciąż rośnie. W dużych polskich miastach powstają kolejne restauracje i targi śniadaniowe, gdzie można spróbować rzemieślniczych piw oraz regionalnych specjałów, czy sklepy z organicznym jedzeniem, w których kupimy tzw. superfoods (to m.in. nasiona chia, jagody goji, spirulina, ale i nasze siemię lniane czy jagody) bogate w składniki odżywcze, witaminy i antyoksydanty. Popularnością cieszą się bazarki z warzywami i owocami prosto od rolnika. Zdrowy tryb życia lansują nie tylko eksperci od zrównoważonego żywienia, ale też celebryci z pierwszych stron gazet. I nie ogranicza się on tylko do tego, co ląduje u nich na talerzu. Na fali mody na wszystko, co naturalne, na polskim rynku pojawiły się przyjazne środowisku ubrania z organicznej bawełny i lnu, naturalne kosmetyki i środki czystości. Kiedyś niszowe i trudno dostępne, dziś można bez trudu kupić je w drogeriach.

Liczba konsumentów, którzy czytają etykiety, zwracają uwagę na skład i jakość kupowanych produktów, wciąż rośnie. Zwrot w stronę natury to dla wielu nie tylko chwilowy trend czy sposób na lans, ale absolutnie świadomy wybór i filozofia życia, która obejmuje wszystkie jego obszary.
Jednym z owych obszarów są właśnie kosmetyki. Mieszkając w miastach, nieustannie narażamy skórę na zanieczyszczenia i szkodliwe czynniki zewnętrzne: dym papierosowy, spaliny itp. Do tego coraz więcej osób cierpi na alergie i problemy skórne, np. trądzik czy łuszczycę, i musi uważnie dobierać produkty kosmetyczne, aby nie pogorszyć stanu skóry.

A jednocześnie chcemy przecież jak najdłużej zachować młody, zadbany wygląd. Stąd właśnie wciąż rosnąca popularność naturalnych kosmetyków, które są bezpieczne dla skóry i środowiska wokół nas.

Takie produkty ma w swojej ofercie marka Venus, która stworzyła wyjątkową linię kosmetyków naturalnych Venus Nature. Aż 95% ich składu stanowią składniki pochodzenia naturalnego, m.in. ekstrakty roślinne oraz oleje pochodzące z upraw organicznych. Pozostałe 5% to substancje, które zapewniają prawidłową konsystencję produktu i wystarczająco długi termin przydatności do użycia. Kosmetyki Venus Nature nie zawierają też syntetycznych substancji, które często działają drażniąco na skórę i mogą wywoływać alergie, takich jak parabeny o działaniu konserwującym i zapobiegającym powstawaniu drożdży i pleśni, silikony, które odpowiadają za konsystencję produktu i ułatwiają jego aplikację, SLS i SLES (substancje o właściwościach myjących i pianotwórczych, które podrażniają i wysuszają skórę), oleje mineralne czy sztuczne barwniki. Zamiast nich w składzie znajdziemy delikatne i niedrażniące substancje zapachowe i myjące. Nie dajmy się zwieść pozorom – choć nie tworzą obfitej piany, nie znaczy to, że mają słabsze właściwości. Dzięki zawartości naturalnych środków myjących skutecznie i bezpiecznie oczyszczają, nawilżają i odżywiają skórę, działają regenerująco i łagodząco. Do tego stopnia, że mogą je stosować nawet osoby o skórze wrażliwej i skłonnej do alergii czy podrażnień.

Na miarę potrzeb

Linia Venus Nature obejmuje szeroką gamę kosmetyków do pielęgnacji ciała. Wśród nich są nawilżające balsamy i regenerujący koncentrat do ciała, nawilżający olejek, jak również olejki myjące: pod prysznic i do kąpieli. Wykorzystano w nich najcenniejsze właściwości naturalnych składników. Na przykład olej lniany,  który wchodzi w skład balsamu do ciała, dzięki dużej zawartości antyoksydantów wspomaga usuwanie ze skóry wolnych rodników odpowiadających za procesy starzenia się. Z kolei zawartość organicznego oleju z awokado i limonki w olejku myjącym sprawia, że kosmetyk ma właściwości tonizujące, regenerujące i łagodzi stany zapalne.

W ofercie znajdziemy też preparaty przeznaczone do pielęgnacji rąk i stóp. Zawierają one m.in. wosk pszczeli, olej z rokitnika oraz naturalne ekstrakty z marchwi i brzozy, regenerujące skórę dłoni, oraz z miodu, cytryny i pomarańczy, które ograniczają szkodliwe działanie promieniowania UV i chronią skórę przed fotostarzeniem. Z kolei w produktach do stóp zastosowano m.in. regenerujący i wygładzający olej lawendowy, złuszczające kwasy AHA i ekstrakt z ogórka, które pomagają usunąć martwy naskórek, a także olej słonecznikowy o właściwościach zmiękczających.

Warto wiedzieć, że do produkcji kosmetyków z linii Venus Nature używa się między innymi składników certyfikowanych przez Światową Organizację EcoCert, które są bezpieczne dla skóry i środowiska.

Tekst: Anna Wilk