fot. Viktoria Minkova/Shutterstock

Sposób na wiosenno-letni makijaż

Co zrobić, by wiosenno-letni makijaż zachwycił promiennością i naturalnością? Porządek w kosmetyczce.

Soczysta zieleń, zimna biel, zmysłowa fuksja, cytrusowy żółty... To kolory, po które chętnie sięgamy, kiedy na dworze robi się ciepło, bo korzystnie działają na nasze zmysły – odświeżają, ożywiają, chłodzą. Z kolei w okresie jesienno-zimowym lepiej czujemy się w przytulnych szarościach, ciepłych brązach i czerni.

Pory roku i zmieniająca się wraz z nimi przyroda, temperatura i natężenie promieni słonecznych wpływają na nasze samopoczucie, nastrój oraz wybór kolorów, tkanin, diety, trybu życia.

Makijaż – ubranie twarzy

Sezonowość obowiązuje również w makijażu. Muśnięta wiosennym słońcem buźka nie potrzebuje mocnego krycia. Wystarczy pięknie ją rozświetlić, podkreślić naturalny rumieniec, bronzer zastąpić oranżowym różem do policzków, a powieki pokryć kolorowym cieniem.

W ciepłych miesiącach makijaż powinien być jak biżuteria – jedynie uzupełniać i podkreślać piękno zadbanej, zdrowej skóry.
Dlatego przede wszystkim nie zaniedbuj swojego rytuału pielęgnacyjnego. Pamiętaj o regularnym pilingowaniu buzi, demakijażu, stosowaniu toniku, nawilżaniu i odżywianiu skóry. By wzmocnić działanie kremu, sięgnij po serum i olejki do twarzy.

Wysypiaj się. Unikaj alkoholu, dymu papierosowego i ogranicz sól w diecie – to wszystko może spowodować pojawianie się ciemnych kręgów pod oczami oraz obrzęków. I pij dużo wody. Wiosenna energia zdecydowanie pomaga w zapanowaniu nad tym wszystkim. A wytrwałość w kompleksowym dbaniu o siebie popłaca – efekty zobaczysz w lustrze.

Teskt: Maja Tarnowska