Trendy jesień-zima: postaw na wyrazisty makijaż oczu

Koniec z letnią lekkością i naturalnością, teraz makijaż powinien być kolorowy. Na pierwszy plan wychodzi makijaż oczu i ust. Sprawdź, jak przygotować się na jesień!

ETRO, FOT. IMAX TREE/FREE

ETRO, FOT. IMAX TREE/FREE


"Mimozami jesień się zaczyna. Złotawa, krucha i miła" – tak o jesieni śpiewał Czesław Niemen i taki powinien być makijaż na jej powitanie. Póki skóra jest wyzłocona słońcem, warto wzmocnić jej odcień rozświetlaczem do twarzy i bronzerem. W makijażu oczu sprawdzą się cienie do powiek z gamy ciepłych brązów, miodowym albo śliwkowym odcieniem.

Potem, w miarę, jak temperatura spada, studzimy i przyciemniamy także tonację makijażu.

Makijaż oczu: rządzą ciepłe palety

W twojej kosmetyczce po lecie koniecznie trzeba zrobić remanent. Przejrzyj produkty do makijażu oczu pod kątem kolorystyki – w cieniach do powiek i kredkach do oczu dominować powinny brązy, beże, szarości, leśne zielenie – wszystkie kolory ziemi i barwy jesiennych liści. Ożywczy akcent może pojawić się na ustach – soczysta zmysłowa czerwień albo bordo zgaszone brązem. Gama kolorów cielistych (nude) także sprawdzi się o tej porze roku.

Zadbaj o nawilżenie cery

Aby makijaż wyglądał nieskazitelnie, musisz mu zapewnić solidną podstawę, grunt, jak w przypadku płótna malarskiego. Tym podłożem jest twoja skóra. Żeby osiągnąć dobry efekt, cera musi być odpowiednio zadbana. Pierwszym krokiem jest jej dobre nawilżenie po przesuszeniu słońcem. Nie żałuj sobie maseczek, które ją nawodnią. Istotne są także pilingi, które pozwolą pozbyć się zbyt grubej warstwy rogowej – to również efekt uboczny opalenizny.

Warto także zadbać o wyrównanie kolorytu skóry, jeśli lato zostawiło na niej przebarwienia. Gdy słońca jest mniej, łatwiej wywabić ciemne plamki, np. kosmetykami z witaminą C, kwasami owocowymi lub retinolem. Gdy nadejdą chłody, zatroszcz się o barierę ochronną cery, otul ją kołderką odżywczego kremu, by uodporniła się na wiatr, deszcz i... ogrzewane powietrze.

Podkład: inny jesienią niż latem

Doskonałym zabezpieczeniem przed czynnikami atmosferycznymi jest również warstwa podkładu. Jesienny fluid może mieć nieco bogatszą konsystencję niż letni. Mocniejsze krycie także będzie na miejscu. Dodatkowo osiągniesz efekt idealnie gładkiej cery. Możesz nakładać kilka warstewek produktów: baza, korektor i kolejne porcje podkładu. Pamiętaj tylko, by dokładnie wklepać produkt – najlepiej za pomocą zwilżonego beauty blendera (czyli gąbeczki) albo pędzla. Jesienne podkłady i pudry są najczęściej jaśniejsze i chłodniejsze niż te letnie. Mają delikatną domieszkę różu i kamiennego beżu.


Jak przygotować się do nowego sezonu?

Radzi nasza ekspertka



  • Zrezygnuj z podkładów na bazie wody oraz lekkich kremów BB, które sprawdzały się latem. Teraz przydadzą się bardziej gęste i kryjące fluidy, które zapewnią twojej skórze dodatkową warstwę ochronną.
  • Zimą łatwiej o zaczerwienione policzki lub nos, dlatego uzupełnij kosmetyczkę o zielone korektory albo bazę pod makijaż w tym odcieniu.
  • Wrzuć do torebki puder w kompakcie, przyda się do poprawiania makijażu w ciągu dnia. Jesienią jest lepszy od sypkiego, bo nie wysusza skóry i zapewnia dodatkowe krycie.
  • W sezonie grzewczym nasza skóra narażona jest na duże wahania temperatury i przesuszenie, dlatego warto mieć w podręcznej kosmetyczce pojemniczek albo próbkę kremu nawilżającego – do zastosowania w ciągu dnia, kiedy poczujesz nieprzyjemne uczucie ściągnięcia.
  • Jeśli boisz się, że krem o gęstej konsystencji może niekorzystnie wpłynąć na trwałość makijażu, sięgnij po silikonową bazę pod makijaż, która nie tylko przedłuży jego trwałość, ale będzie też dodatkową warstwą ochronną.
  • Jesień i zima to okres dużej wilgoci – deszcze i śnieżyce mogą zrujnować makijaż. Dlatego jeśli nie chcesz, by po twoich policzkach spływały czarne łzy, zaopatrz się w wodoodporny tusz do rzęs i kredkę do oczu.

Jesienne trendy


1. Wyraźne cieniowanie

Nie bój się czerwieni, fuksji i oranżu na powiekach. Możesz je nawet łączyć ze sobą. Albo… zgasić kolor pudrowym różem, beżem lub brązem.


2. Zmysłowe usta


HUISHAN ZHANG, FOT. IMAX TREE/FREE

Latem używałaś transparentnych błyszczyków, teraz przestaw się na wyraziste kremowe pomadki. Modny jest kolor wina i wszelkie ciemniejsze wersje czerwieni – karmin, szkarłat, burgund. Na wybiegach widoczne były zarówno matowe, aksamitne, jak i błyszczące wykończenia.


3. Kreska w rozmiarze XXL


CHRISTIAN PELLIZZARI, CHRISTIAN PELLIZZARI

To nie cienka linia zaznaczająca rzęsy, ale gruba, namalowana tuszem do rzęs lub cieniem krecha – nawet centymetrowej szerokości. Nie ma znaczenia, czy nakreślisz ją ku dołowi, czy ku górze. Może wcale nie wychodzić poza granicę linii rzęs. Może być czarna lub granatowa, grafitowa albo oliwkowa. Czasem liner warto połączyć z kontrastowymi cieniami, np. czerwonym i fuksją.


4. Ekstremalne rzęsy


ANNA SUI, FOT. IMAX TREE/FREE

Wracają rzęsy jak z ery Twiggy – mocno wytuszowane, a nawet doklejane w postaci kępek (również wzdłuż dolnej powieki). To jednak propozycja odpowiednia głównie dla dziewcząt o dużych oczach.


Tekst: Justyna Ślusarczyk