Zadbane stopy: ważny atrybut kobiecości

Co jest niezbędne, by mocno stanąć na własnych nogach, poczuć się pewnie i pięknie? Zdrowe stopy. Śmiało można zaryzykować stwierdzenie, że stopy to podstawa – oparcie dla całego organizmu. Dlatego ich codzienna pielęgnacja ma znaczenie. Podpowiadamy, jak zadbać o ich dobrą kondycję i nie popełniać błędów, takich jak niewłaściwie dobrane obuwie, nieprawidłowa higiena, nieumiejętne obcinanie paznokci oraz usuwanie martwego naskórka.

fot. Shutterstock

fot. Shutterstock


Trudności w pielęgnacji stóp wynikają ze specyficznej budowy skóry. Po pierwsze znajduje się na nich bardzo dużo gruczołów potowych; stopy często są wilgotne, co sprzyja rozwojowi bakterii, grzybów oraz odparzaniu się naskórka. Po drugie mało jest na nich gruczołów łojowych; skóra jest słabo natłuszczona, co przyspiesza odparowywanie z niej wody, a gdy jest odwodniona, broni się szybszym rogowaceniem i stwardnieniem.

O stopy dbaj niezależnie od pory roku. Teraz to konieczność, bo muszą pięknie prezentować się w sandałkach, ale nie zapominaj o nich również i wtedy, gdy lato się skończy. Systematycznie pielęgnowane nie tylko są czyste i gładkie, ale też dają przyjemne poczucie lekkości.



Piękne stopy w czterech krokach

Zacznij od zmycia starego lakieru. Następnie przygotuj kąpiel. Wlej do miski ciepłą, ale nie za gorącą wodę, dodaj do niej porcję soli lub specjalny płyn, który zmiękczy zrogowaciały naskórek oraz skórki wrastające na paznokcie i przywróci im jasny kolor, usuwając przebarwienia po emalii. Mocz stopy przez mniej więcej 10 minut. Kąpiel sprawi, że będą odprężone i wypoczęte.

Po kąpieli dokładnie osusz stopy ręcznikiem. Szczególnie starannie zrób to między palcami. To właśnie wilgoć utrzymująca się w tych okolicach sprzyja grzybicy. Następnie usuń zrogowaciały naskórek z pięt i poduszeczek palców. Możesz zrobić to tarką lub pumeksem. Możesz też wypróbować elektroniczne pilniki do stóp – są łatwe w użyciu, wystarczy po włączeniu delikatnie przesuwać urządzeniem wzdłuż suchej skóry, aby usunąć zrogowaciały naskórek. Wymienne głowice (grubo- i drobnoziarniste) pozwalają na dopasowanie zabiegu do potrzeb. Stosowanie pilnika jest bezpieczne i nie powoduje uszkodzeń głębszych warstw skóry. Podstawową zasadą bezpieczeństwa w przypadku urządzeń mechanicznych jest pilnowanie, by skóra zbytnio się nie przegrzała. Kiedy poczujesz, że parzy, należy natychmiast przerwać zabieg. Nie używaj samodzielnie nożyków ścinających skórę. Ich nieumiejętne stosowanie powoduje, że na stopach powstają trudno gojące się ranki, które często są źródłem infekcji i utrudniają chodzenie.

Usuń resztę martwego naskórka, korzystając z pilingu lub specjalnej szczotki. Pamiętaj, aby po tym zabiegu wypłukać stopy, by pozbyć się resztek preparatu i naskórka. W przypadku gdy pięty są mocno zrogowaciałe, możesz wypróbować złuszczanie za pomocą stężonych kwasów owocowych. Produkty do tego przeznaczone to najczęściej maski-skarpety. Preparat nie działa natychmiast po zastosowaniu. Dopiero po 2–3 dniach od użycia skóra zaczyna złuszczać się płatami, nawet przez kilka dni. Weź to pod uwagę, jeśli np. planujesz wyjazd wakacyjny, wielkie wyjście albo po prostu chcesz chodzić w odkrytych butach. Po tego typu pilingu musisz też uważać na słońce, by nie poparzyć skóry. Efekt zabiegu jest znakomity – stopy gładkie jak u niemowlaka.

Po zmyciu pilingu ponownie dokładnie osusz stopy i użyj odżywczego, nawilżającego kremu. Wmasuj go także w łydki. Jeśli masz problem z potliwością stóp, możesz użyć dezodorantu w spreju albo talku. Produkty stosuje się bezpośrednio na stopy albo do wnętrza obuwia – pomagają one zwalczyć nieprzyjemny zapach, zapobiegają nadmiernemu poceniu. Potliwość ograniczają także kąpiele w specjalnych płynach do stóp albo solach.








Teskt: Justyna Ślusarczyk