fot. Małgorzata Kujda, stylizacja: Żaneta Hajnowska

Melasa karobowa - do ciastek

Wytwarzana ze strąków drzewa karobowego, ma gęstą konsystencję, ciemnobrązowy kolor i słodki smak, dzięki czemu jest jednym z dobrych zamienników cukru.

Czym jest melasa karobowa?

Drzewo karobowe (szarańczyn strąkowy) rośnie w krajach basenu Morza Śródziemnego i w Azji Mniejszej. Jego strąki, wielkości około 20–25 cm, nazywane są chlebem świętojańskim. Melasa karobowa to syrop pozyskiwany z tych strąków. Na nasz rynek najczęściej trafia melasa z Turcji, Libanu i z Grecji (Kreta).

Jak smakuje?

Jest słodka, z leciutko wyczuwalną owocową, cierpkawą nutką. Ma ciekawy czekoladowo-karmelowy zapach.

Dla zdrowia

Chleb świętojański i jego przetwory zawierają sporo białka i węglowodanów złożonych – odczuwalny przez nas słodki smak strąków bierze się stąd, że amylaza (enzym zawarty w ślinie) łatwo rozkłada te węglowodany na cukry proste.

To cenne źródło wapnia, zawiera też fosfor, potas, magnez, żelazo, miedź oraz prowitaminę A i witaminy B2, B3 i D.

Jest słodzikiem, który mogą stosować diabetycy. Nie tylko jest dla nich bezpieczny, ale nawet pomaga regulować poziom cukru we krwi.

Ma właściwości wykrztuśne – warto więc używać jej, kiedy mamy problemy z odkrztuszaniem zalegającej wydzieliny, np. podczas zapalenia oskrzeli. Z tego samego powodu można polecić melasę palaczom, którzy rzucają nałóg.

Reguluje funkcjonowanie układu pokarmowego, pomaga oczyszczać organizm z toksyn.

Dzięki stosunkowo wysokiej zawartości żelaza wskazana jest dla kobiet w ciąży oraz podczas menstruacji. Łagodzi także objawy napięcia przedmiesiączkowego.

W kuchni

Możesz ją wykorzystać praktycznie w każdym przepisie na ciastka i ciasta, w którym zazwyczaj używasz cukru muscovado (jej smak dobrze łączy się z czekoladą, kawą, karmelem, orzechami), a także do koktajli. Jest dobrym zamiennikiem miodu w ciastach korzennych i pierniczkach.

W słodkich potrawach dobrze komponuje się ze smakiem sezamu – poniżej przepis na pyszne brownie (podpatrzony na stronie kaveyeats.com).

Używaj jej jako polewy do lodów (waniliowych, śmietankowych, orzechowych), gofrów, naleśników, racuchów.

Pasuje do ciemnych mięs, takich jak  wołowina, dziczyzna i kaczka – wykorzystujemy ją i do sosów, i do glazur, i do marynat. Nieźle komponuje się z chilli i czosnkiem.

Zaskakująco dobrze smakują skropione melasą karobową pieczone warzywa: kalafior, marchewka, seler lub  pietruszka, a nawet brukselka (ugotowana i obsmażona na maśle).

Tekst: Inka Wrońska