Słońce - fakty i mity

Jak mądrze korzystać ze słońca, dlaczego trzeba szczególnie chronić dzieci i czy co roku należy kupować nowe kremy z filtrem?

fot: GettyImages

fot: GettyImages


Na czym polega proces opalania? Co się dzieje z naszą skórą na słońcu?

Opalenizna jest efektem działania melaniny – pigmentu  produkowanego przez tyrozynazę, która współdziała z promieniowaniem UV. Melanina pochłania zbyt dużą dawkę promieniowania i w ten sposób chroni skórę przed szkodliwym działaniem słońca. Opalenizna to efekt uboczny tego procesu. Im ciemniejsza karnacja, tym silniejsza ochrona przed UV.

Co oznacza numer SPF na kosmetykach?

Numer wskaźnika SPF informuje, ile razy dłużej możemy przebywać na słońcu po posmarowaniu się kremem z filtrem niż bez smarowania, bez ryzyka oparzenia słonecznego. Warto pamiętać, że żaden preparat nie chroni skóry w 100 proc. przed szkodliwym promieniowaniem.


fot. NinaMalyna/Shutterstock

Jak zmieniają się właściwości kremów do opalania, które leżą cały dzień w słońcu lub zostały otwarte w ubiegłym roku?  Czy nadal można ich używać?

Kremy z filtrem po otwarciu opakowania szybko tracą swoje właściwości ochronne (z reguły po około trzech miesiącach). Informacja o przydatności po otwarciu jest umieszczona  na opakowaniu. Kremy z poprzedniego roku nie chronią nas zupełnie. Również ekspozycja na wysokie temperatury zmniejsza właściwości ochronne kremów z filtrem. Nie ma też prawdziwie „wodoodpornych” kremów.

Po kąpieli zawsze trzeba powtarzać aplikację.



W jakim stopniu promienie UV przenikają przez wodę, szyby, kostium kąpielowy?

50 proc. UVB i 75 proc. UVA penetrują na głębokość 1 m. Od miejskiego betonu odbija się 15–20 proc. promieni słonecznych. Tradycyjna szyba nie chroni skóry przed UVA. Pracując w biurze, blisko okna, narażasz się na 10–20 proc. promieni UV. Mokry kostium kąpielowy obniża swe właściwości ochronne o jedną trzecią. Im bardziej jest prześwitujący, tym jego ochrona jest słabsza.

 



Czy usta, nos, uszy, powieki oraz znamiona i plamy pigmentacyjne trzeba chronić wysokim filtrem?

Często zapominamy o smarowaniu najbardziej wystających części głowy, czyli małżowin usznych i nosa, dlatego też nowotwory często rozwijają się na tych częściach ciała. Błony śluzowe czerwieni wargowej są zbudowane z nabłonka wielowarstwowego płaskiego, który jest cienki i ma mniejsze właściwości ochronne, dlatego trzeba go chronić sztyftem do ust. Nie ma natomiast uzasadnienia stosowanie specjalnych filtrów na znamiona. Czerniak rozwija się równie często w znamionach, jak i na skórze gładkiej.


GettyImages

Czy zawsze po opalaniu trzeba używać balsamów o działaniu łagodzącym lub kojącym?

Tak. Po umyciu się w ciepłej (nie gorącej) wodzie z dodatkiem emolientów (łagodnych kosmetyków natłuszczających) trzeba skórę delikatnie osuszyć i wsmarować w nią balsam po opalaniu, który ukoi podrażnienia. Piekąca, czerwona skóra to objawy oparzenia pierwszego stopnia, które wymaga jeszcze większej troski. Ulgę przyniosą zimne okłady, smarowanie preparatami chłodzącymi i łagodzącymi ze „słonecznej” serii, ale także tymi naturalnymi, jak schłodzony jogurt, twarożek lub maślanka.

 



Źródło: dr hab. n. med. Elżbieta Kowalska-Olędzka, dermatolog z Centrum Medycznego Evimed.
Zebrała: Dorota Szadkowska