Fot. Shutterstock.com

Sposoby na katar. Pomóż sobie, kiedy męczy cię zatkany nos

Zatkany nos to zmora. Może być sygnałem poważnej infekcji dróg oddechowych. Aby ją ubiec, nawilżaj błonę śluzową nosa. I wypróbuj nasze sposoby na katar

Któż z nas nie miał choć raz kompletnie zatkanego nosa i paskudnego kataru? Towarzyszy mu dotkliwy ból w okolicach czoła, policzków i skroni – nierzadko zwiastun stanu zapalnego zatok. Czujemy się, tak jakby nasza twarz, a nawet cała głowa, stała się nagle cięższa, i że tego ciężaru nie sposób się pozbyć. Marzymy o jakichś sposobach na katar.

Sposoby na katar: zatkany nos na polu walki

Jednym w ogóle trudno wydmuchać zatkany nos, bo wydzielina w zatokach jest zbyt gęsta. Inni kichają na okrągło, a mimo to mają ciągle zatkany nos, obolały, skóra jest na nim czerwona i szczypie z powodu podrażnienia. Nie mogą normalnie oddychać, więc robią to przez usta. Suche powietrze (to od grzejących kaloryferów) sprawia, że bardzo szybko zasycha im w gardle. Najgorzej jest w nocy. Suchość w ustach i w gardle przeszkadza spać. Takie suche gardło wkrótce też zresztą zaczyna boleć. Pojawia się kaszel i czujemy się jeszcze bardziej chorzy. Nie ma się co dziwić. Nasz organizm to system naczyń połączonych. Jeśli wali się jedna bariera dla zarazków, rośnie prawdopodobieństwo, że zawali się i kolejna. Tak jak przewracają się kolejne kostki domina... Jeśli zawiodą nas sposoby na katar, rozłożymy się.

Nos jak forteca. Ale czasem sposoby na katar zawodzą

Zakażenia górnych dróg oddechowych, których objawem są uporczywy katar, zatkany nos i kaszel, to w sezonie jesienno-zimowym jeden z najczęstszych powodów wizyty u lekarza. Dlaczego nasilają się w tym właśnie okresie? Sprzyja temu oczywiście aura. Na dworze robi się zimno, więc i my jesteśmy bardziej skłonni do przeziębień. Dowodów naukowych na związek między niską temperaturą a ryzykiem przeziębienia długo nie udawało się znaleźć. Ale jak pisałam ostatnio (w listopadowym „Skarbie”), badania niedawno dowiodły, że rinowirusy, czyli patogeny wywołujące przeziębienie, namnażają się właśnie wtedy, kiedy temperatura w nosie obniża się o kilka stopni. Wówczas gwałtownie spada aktywność komórek błony śluzowej nosa odpowiedzialnych za zwalczanie rinowirusów i innych drobnoustrojów chorobotwórczych. I nie mamy sposobów na katar.

Z tego powodu w zimie, zwłaszcza kiedy jest mróz, tak ważne jest noszenie czapki i szalika. Przez nieosłoniętą głowę ucieka nam do 20 proc. ciepła, a kiedy oddychamy przez usta – do 50 proc.

Sposoby na katar. Gdzie szukać sojuszników

W walce z zarazkami liczy się jednak nie tylko temperatura. Są pewne sposoby na katar. Bardzo ważne jest odpowiednie nawilżenie błony śluzowej nosa. Kiedy jest zimno, jej zadaniem jest bowiem nie tylko ogrzanie wdychanego do płuc powietrza, ale także jego nawilżenie. Tylko w takich warunkach błona śluzowa w miarę skutecznie oczyszcza je z wirusów i bakterii albo kurzu.

Wilgotność błony śluzowej zależy w dużej mierze od wilgotności powietrza. A z tym w okresie zimowym nie jest dobrze. Przy włączonych kaloryferach w domu oraz klimatyzacji w samochodzie i biurze powietrze szybko wysycha, a wraz z nim sucho może zrobić się też w nosie i gardle (też wyściełanym błoną śluzową potrzebującą odpowiedniego nawilżenia). Zdaniem lekarzy długie narażenie błony śluzowej na działanie suchego powietrza może doprowadzić wręcz do jej uszkodzenia, włącznie z pojawieniem się strupów i krwawieniem.

Sposoby na katar: nawilżać i jeszcze raz nawilżać

Dlatego jednym z najprostszych sposobów na katar jest nawilżanie zimą powietrza w mocno ogrzewanych pomieszczeniach. Jeśli nie mamy takich możliwości, trzeba nawilżać sam nos. Można to robić, stosując inhalacje, choćby z wody z dodatkiem soli morskiej. Inhalacje pomagają też w zwalczeniu kaszlu. Jeżeli i to w naszym przypadku jest niemożliwe (bo na przykład z suchym powietrzem mamy do czynienia akurat w pracy), wówczas możemy sięgnąć po nawilżający spreje lub aerozol do nosa. Inhalacje i spreje przydadzą się zresztą również przy zatkanym nosie podczas kataru, bo pomogą rozpuścić wydzielinę z zatok i zwyczajnie ułatwią nam wydmuchiwanie nosa.

O ile nasz sprej nie ma w składzie substancji czynnych, znajdujących się w kroplach do nosa na receptę (np. oksymetazoliny lub ksymetazoliny), można go stosować bez ograniczeń. Jeśli je zawiera, należy być bardziej ostrożnym. Zbyt długie ich stosowanie może bowiem również doprowadzić do uszkodzenia śluzówki.

Przy lekkich zakażeniach górnych dróg oddechowych takie własne sposoby na katar powinny wystarczyć. Jeśli nie, to nie należy ryzykować: trzeba iść do doktora. Sygnałem, że to poważna infekcja, może być gorączka, zwłaszcza jeśli długo się utrzymuje.

Tekst: Maria Baksik