Rodzinne przygotowania do wielkiej zmiany
Przygotowując dziecko na pojawienie się braciszka lub siostrzyczki, warto pamiętać, że zmiany nie zaczynają się w dniu porodu. Już podczas ciąży mama ma gorsze samopoczucie, brakuje jej sił do niektórych zabaw. Z punktu widzenia dziecka mama nagle zachowuje się „inaczej”: jest często zmęczona, nie nosi na rękach, osłania swój brzuch. To wszystko może zrodzić wiele trudnych emocji. Co może pomóc w przygotowaniu do przyjścia na świat rodzeństwa?
- Warto pamiętać, że oczekiwany młodszy brat czy siostra się nie sprawi automatycznie, że starszak samodzielnie „wydorośleje” (prawdopodobnie stanie się odwrotnie). Celem rodziców powinno być raczej stworzenie przestrzeni na różnorakie emocje, jakie mogą się pojawić w trakcie całego procesu.
- Dbajmy, by dziecko nadal pozostało dzieckiem, a nie wyłącznie bratem czy siostrą.
- Nie twórzmy atmosfery presji i napięcia wokół tematu rodzeństwa.
- Unikajmy pytań: czy starsze dziecko cieszy się na oczekiwane rodzeństwo?
- Bądźmy uważni na reakcje starszaka, angażując go w przygotowania np. w urządzenie kącika dla noworodka czy zakup akcesoriów.
- Warto pokazać dziecku, jak wygląda życie z niemowlakiem, opowiadając różnorakie historie lub pozwalając pobyć w jego towarzystwie, jeśli akurat w naszym otoczeniu jest jakiś maluch.
- Bądźmy autentyczni pokazując życie z noworodkiem. Zwróćmy uwagę na zalety, ale też wady tej sytuacji, aby uchronić starszaka przed rozczarowaniem.
- Pamiętajmy, że dzieci najlepiej uczą się poprzez zabawę, dlatego pozwólmy w niej doświadczać dziecku zarówno roli rodzica, jak dzidziusia.
- Zadbajmy, byśmy nie stracili z oczu naszego starszego dziecka, razem z jego pasjami czy umiejętnościami.
- Zadbajmy o poczucie bezpieczeństwa i zaplanujmy, kto zajmie się starszym dzieckiem podczas pobytu mamy w szpitalu.
- W czasie ciąży poszerzmy wiedzę o wspieraniu dzieci w rozwoju i w doświadczaniu emocji. Zastanówmy się też nad praktycznymi aspektami: kto pomoże w opiece nad dzieckiem? Kto może zająć się domem, choćby gotując i mrożąc obiady na zapas?
Zwróćmy uwagę na to, by starsze dziecko czuło się tak samo ważne, jak to młodsze, by nie tylko starsze musiało czekać, ale również młodsze usłyszało czasem: „zaczekaj”.
