Czy powrót do naturalnego koloru włosów zawsze jest możliwy?
Powrót do naturalnego koloru włosów, choć nie zawsze prosty, zwykle jest możliwy. Najprostszą i najpewniejszą, ale zarazem najbardziej czasochłonną metodą jest zapuszczanie włosów i pozwolenie, by naturalny odcień stopniowo odrastał, przy jednoczesnym regularnym podcinaniu końcówek.
Mimo 100% pewności tego rozwiązania, wielu osobom zależy na szybkich efektach. Wtedy trzeba wykorzystać inne sposoby, takie jak dekoloryzacja i/lub ponowna koloryzacja, dobierane indywidualnie do wyjściowego odcienia i rezultatu, do którego się dąży. O tym jak wrócić do swojego naturalnego koloru włosów powinno decydować się na podstawie kilku istotnych czynników.
Duże znaczenie ma rodzaj zastosowanej koloryzacji i typ farby.
- Permanentne barwniki wnikają głęboko w strukturę włosa, dlatego, aby je usunąć lub zredukować trzeba użyć dekoloryzatora albo rozjaśniacza, co niekiedy jest procesem wieloetapowym. Finalnie, w celu “rekonstrukcji” Twojego dawnego odcienia, niezbędne jest ponowne farbowanie.
- Produkty półtrwałe i zmywalne – np. szampony koloryzujące i szamponetki, działają powierzchniowo i wypłukują się samoistnie z każdym kolejnym oczyszczaniem. Dzięki temu na ogół nie wymagają ściągania koloru z włosów, co ułatwia proces odzyskiwania naturalnego wyglądu pasm.
- Barwniki roślinne (henna) z kolei, potrafią zachowywać się w nieprzewidywalny sposób, ponieważ ich naturalny skład może różnie reagować z środkami depigmentującymi.
Na trudność usunięcia koloru wpływa również wyjściowy odcień kosmyków oraz liczba wcześniejszych zabiegów, które powodują kumulowanie się pigmentu. Przykładowo, ściąganie czarnego koloru z włosów będzie trudniejsze i potrwa dłużej niż dekoloryzacja jaśniejszych tonacji lub powrót do naturalnego koloru włosów z blondu.
Warto też pamiętać o biologicznych ograniczeniach włosa – raz naruszona struktura i usunięty naturalny barwnik nie odbudowują się samoistnie, dlatego odzyskanie pierwotnego wyglądu bywa procesem wymagającym kompromisów, np. ponownej koloryzacji.
Wiele zależy m.in. od tego czy włosy były jedynie farbowane, czy również rozjaśniane, ponieważ w tych dwóch przypadkach mamy do czynienia z zupełnie innym punktem wyjścia i innym podejściem do dalszych działań. W pierwszym kluczowe staje się usunięcie nadbudowanego pigmentu, w drugim jego stopniowe uzupełnienie.
W każdej sytuacji z trzeba mieć na uwadze, że nie zawsze uda się uzyskać identyczny z naturalnym odcień, ale można się do niego stopniowo zbliżać. Realistyczne oczekiwania to podstawa.
To może Cię zainteresować: Koloryzacja półtrwała – jak ją wykonać i ile się utrzymuje?
