fot. Getty Images

Zrób wszystko dla czystych i zdrowych zębów

Mają być czyste, białe i przede wszystkim zdrowe. Utrzymanie zębów w dobrej kondycji wcale nie jest trudne – mamy mnóstwo nowoczesnych produktów do ich pielęgnacji.

Większość specjalistów zajmujących się higieną jamy ustnej zaleca czyszczenie zębów po każdym posiłku.
– Zęby powinno się myć zawsze po jedzeniu, ale nie od razu, ponieważ kwasy zawarte w niektórych potrawach i napojach mogą nieco rozmiękczyć szkliwo. Dlatego bezpieczniej jest robić to około godziny po posiłku. A jeśli w ogóle nie mamy takiej możliwości, szorujmy zęby przynajmniej rano po śniadaniu i wieczorem po kolacji. Szczególnie ważne jest szczotkowanie ich przed snem, bo gdy śpimy, zmniejsza się wydzielanie śliny, która naturalnie je oczyszcza – mówi dentysta dr Barbara Sobczak, implantolog z Kliniki Radość i Instytutu Uśmiechu.

Oczyszczamy, wymiatamy   

Regularność mycia zębów to podstawa, ale ważna jest też prawidłowa technika. – Szorujemy (do przodu i w tył) tylko powierzchnie żujące. Ruchami wymiatającymi szczotkujemy powierzchnię zębów zarówno od strony podniebienia, jak i od języka. Zaczynamy od dziąseł i delikatnie wymiatamy szczoteczką cały osad na zewnątrz (patrz: grafika niżej). Podobnie w przypadku szczoteczki elektrycznej, której nie należy zbytnio dociskać, bo grozi to recesją dziąseł, czyli obniżeniem ich linii; a to powoduje odsłonięcie korzeni zębów – dodaje dr Sobczak. Sama jest jednak zwolenniczką szczoteczek manualnych. Dodaje też, że wielu pacjentów zapomina o myciu języka. – To błąd, bo właśnie na nim jest dużo bakterii, tak samo jak na wewnętrznej powierzchni policzków, dlatego powinniśmy je myć za każdym razem, gdy czyścimy zęby. Na rynku dostępne są specjalne szczoteczki do języka i policzków. Pamiętajmy też o regularnej wymianie szczoteczki do zębów, najlepiej co 2–3 miesiące. Należy wybierać niezbyt twarde (na opakowaniu znajdziemy oznaczenia: miękkie, ang. soft, albo średnie, ang. medium), zwłaszcza jeśli mamy skłonność do dociskania szczoteczki do powierzchni zębów.

Płuczemy, nitkujemy

Przynajmniej raz dziennie, najlepiej wieczorem, należy też nitkować zęby, aby usunąć z przestrzeni międzyzębowych zgromadzone tam przez cały dzień resztki jedzenia. Dobrym uzupełnieniem codziennej higieny są też płukanki do jamy ustnej, które działają odświeżająco i docierają do przestrzeni międzyzębowych, czyszczą język, policzki i dziąsła.
– W zależności od potrzeb pacjenta mogą one zawierać fluor lub chlorheksydynę działającą przeciwbakteryjnie; jest ona szczególnie wskazana po zabiegach chirurgicznych, przy aftach, zapaleniu przyzębia – tłumaczy dr Barbara Sobczak.Osobom z chorobami dziąseł oraz z zębami wrażliwymi lekarze polecają specjalne pasty i płukanki. Zawartość odpowiednich składników może nie tylko doraźnie złagodzić nieprzyjemne objawy choroby, ale też pomóc w ich leczeniu.

Żujemy i dbamy o dietę

W ramach codziennej higieny jamy ustnej polecane są też gumy do żucia z ksylitolem, który zapobiega próchnicy. Jak wynika z badań opublikowanych w miesięczniku „Journal of the American Dental Association”, ksylitol wpływa na prawidłowe pH śliny, a także ogranicza rozwój bakterii powodujących próchnicę; jego obecność w diecie ułatwia przyswajanie przez organizm wapnia. Dentyści ostrzegają jednak, by nie żuć gumy dłużej niż 15 minut, bo to źle wpływa na stawy skroniowo-żuchwowe i może powodować ich wypadanie. Ostrożnie też z tzw. pastami wybielającymi – substancje ścierne w nich zawarte mogą wycierać i matowić szkliwo, co sprzyja szybszemu tworzeniu się osadu nazębnego. Szczególną czujnością powinny wykazać się osoby z nadwrażliwością zębów – warto, by poprosiły dentystę o ocenę stanu szkliwa, pomoc w doborze odpowiedniej pasty oraz wskazówki co do tego, jak często ją stosować. – Kamień i osad zależą od diety i indywidualnych predyspozycji, takich jak skład śliny. Wielu pacjentów myśli, że to wina twardej wody, ale ta nie ma nic do rzeczy. Powstawaniu osadu sprzyja za to picie czerwonego wina (kwaśny odczyn); poza tym każdy alkohol dłużej trzymany w ustach, delikatnie rozpuszcza szkliwo – wyjaśnia dr Sobczak. I dodaje: – Trzeba również unikać wysokoprzetworzonej żywności i produktów, które przyklejają się do podniebienia (czipsy, chrupki). Szczególnie niewskazane, zwłaszcza dla dzieci, są też lizaki i żelki o dużej zawartości kwasów i cukru, które powodują długoczasową podaż cukru, to bowiem sprzyja powstawaniu próchnicy.
Dla zdrowia i higieny jamy ustnej powinniśmy też przynajmniej raz w roku odwiedzić dentystę, a także poddać się zabiegowi skalingu i piaskowania, usuwającemu kamień i osad nazębny. Regularne przeglądy pozwalają też wykryć ewentualne ubytki i szybko je wyleczyć.

Teskt: Marta Zielińska