Dlaczego piegi stały się tak popularne?
Moda na minimalizm w makijażu i efekt „no makeup” sprawiła, że zaczęliśmy doceniać detale, które kiedyś były maskowane. Takie jak… piegi! Dodają twarzy charakteru i sprawiają, że makijaż wygląda mniej perfekcyjnie, a bardziej autentycznie.
W czasach, gdy chcemy podkreślać urodę, a nie ją przykrywać, piegi idealnie się do tego nadają. Ich delikatna imitacja w makijażu ma za zadanie dodać cerze świeżości, lekkości i dziewczęcego uroku, a cała stylizacja zyskuje dzięki temu swobodny, niewymuszony charakter.
Naturalne piegi – skąd się biorą i dlaczego nie każdy je ma?
Naturalne piegi powstają w wyniku zwiększonej produkcji melaniny, czyli barwnika skóry, który uaktywnia się pod wpływem promieniowania słonecznego. Częściej występują u osób o jasnej karnacji i są w dużej mierze uwarunkowane genetycznie. To dlatego jedni mają je przez cały rok, a u innych pojawiają się tylko latem albo wcale – wszystko zależy od predyspozycji genetycznych i reakcji skóry na słońce.
