Kiedy włosy potrzebują nawilżenia?
Odpowiednie nawilżenie sprawia, że włosy są miękkie, lśniące i elastyczne. Taki stan wymaga jednak przemyślanej pielęgnacji. Niekiedy zdarza się, że chcąc zadbać o wygląd fryzury, nieświadomie pogarsza się kondycję kosmyków. Po jakich zabiegach mogą wymagać one porządnej regeneracji?
Z pewnością po farbowaniu. Proces koloryzacji, głównie ze względu na zmianę pH środowiska, może prowadzić do rozchylenia łusek włosa, które na co dzień chronią jego trzon. Osłabienie tej bariery sprzyja utracie wilgoci i może powodować przesuszenie pasm. W przypadku henny sytuacja wygląda nieco inaczej – sama henna nie działa jak klasyczna farba utleniająca, jednak bezpośrednio po jej zastosowaniu włosy mogą sprawiać wrażenie suchych lub szorstkich. Najczęściej wynika to z długiego kontaktu włosów z wilgocią podczas zabiegu lub z niedokładnie usuniętych resztek ziół, a nie z trwałego uszkodzenia struktury włosa.
Intensywnej hydratacji potrzebują także włosy po rozjaśnianiu. Jest to bardzo inwazyjny zabieg z wysoką zawartością utleniaczy, który podobnie jak farbowanie otwiera łuski włosów, narażając je na utratę wilgoci i uszkodzenia. Głęboka regeneracja jest niezbędna, aby przywrócić kosmykom miękkość i sprężystość.
Również po trwałej, włosy wymagają dodatkowej troski, ponieważ taki rodzaj chemicznej stylizacji często prowadzi do uszkodzenia warstwy lipidowej na ich powierzchni. Dodatkowo, specyficzna porowata struktura włosów kręconych wymaga więcej nawilżenia, aby skręt lepiej się prezentował, a całość nie sprawiała wrażenia nadmiernie napuszonej.
Kuracji regenerującej potrzebują też pasma po nadmiernej ekspozycji na słońce. Promienie UV mogą uszkadzać strukturę włosa i jej “tarczę” ochronną, sprawiając, że pasma stają się szorstkie, matowe i kruche. Podobne skutki niesie za sobą wysoka temperatura, suche powietrze czy zanieczyszczenia. Odpowiednia pielęgnacja może jednak przywrócić ich dobry wygląd i elastyczność.
Skąd wiedzieć, że włosy wymagają dodatkowego nawilżenia? Zdradza to ich wygląd, a dokładnie:
- przesuszenie i szorstkość w dotyku – powierzchnia pasm jest nierówna, przez co włosy trudno rozczesać,
- matowość – włosy nie mają naturalnego połysku,
- kruchość – kosmyki są podatne na uszkodzenia, łamią się, mają rozdwojone końcówki,
- elektryzowanie – podczas suchej pogody, szczególnie przy czesaniu, włosy “puszą” się i odstają,
- trudności w modelowaniu – przez to, że pasma są sztywne, mniej sprężyste, trudno je stylizować i nadać pożądany kształt fryzurze,
- osłabiona zdolność do utrzymywania wilgoci – włosy szybko stają się przesuszone, nawet po zabiegach nawilżających, bo ich uszkodzona struktura nie zatrzymuje wody.
