iStock

Jak się golić? Maszynka do golenia zawsze z włosem

Maszynka do golenia, żel zmiękczający zarost i woda po goleniu. Znacie to? Codzienny, dla wielu mężczyzn uciążliwy, rytuał golenia może się stać całkiem przyjemnym zabiegiem. Wystarczy poznać kilka faktów i trików.

Maszynka do golenia to siedlisko groźnych bakterii? Lepiej wybrać krem, czy wodę po goleniu? Oto kilka zasad, jak się golić.

1. Zanim sięgniesz po maszynkę do golenia, umyj twarz. Idealnie czysta skóra zmniejsza ryzyko wystąpienia po goleniu czerwonych krostek. 


2. Dla mężczyzn, którzy mają bardzo twardy zarost, przeznaczone są specjalne produkty zmiękczające włosy przed goleniem. Jeśli dobrze znosisz ten zabieg, wystarczy, że nałożysz swój ulubiony krem albo piankę w odpowiedniej kolejności: najpierw na górną wargę, potem podbródek, szyję, a na końcu na policzki. Dlaczego tak? Zarost na brodzie i górnej wardze jest najmocniejszy, więc produkt powinien pozostać na tych obszarach najdłużej, zmiękczając włosy i nawilżając skórę. Golenie rozpocznij od policzków, następnie przejdź do szyi, a na końcu ogól brodę i górną wargę. 


3. Prowadź maszynkę do golenia zawsze z włosem, to znaczy zgodnie z kierunkiem, w którym rośnie zarost. Uwaga – na całej powierzchni, którą  golisz, włosy mogą rosnąć w różnych kierunkach. Jeśli golenie z włosem nie jest skuteczne – często zarost przylega zbyt blisko do skóry – spróbuj poprowadzić maszynkę ukośnie do kierunku wzrostu włosów. Wielu mężczyzn woli się golić pod włos, bo ma wrażenie dokładniejszego golenia, ale to może wywołać podrażnienia.


4. Po każdym goleniu koniecznie nałóż preparat, który nawilży skórę i ukoi podrażnienia. 


5. Maszynka do golenia po każdym zabiegu staje się siedliskiem zanieczyszczeń i bakterii, dlatego powinna być bardzo dokładnie umyta gorącą wodą. Jeśli tego nie zrobisz, ryzykujesz infekcję. Nie oszczędzaj na wkładach do maszynki – jeśli czujesz, że golenie nie przebiega już tak gładko, jak powinno, sięgnij po nowe.  

Maszynka do golenia odchodzi w zapomnienie?

Wikingowie, szlachcice, hipisi. A skąd się znów wzięli brodaci w XXI wieku? Jedna z teorii głosi, że to efekt uboczny… kryzysu finansowego sprzed dekady. W niepewnym świecie bankrutujących firm i rosnącego bezrobocia panowie chcieli w ten sposób dodać sobie animuszu. I tak jakoś zostało. Inne wyjaśnienie naukowe: panie po prostu wolą brodaczy, to czysta biologia. Poza tym codzienne używanie maszynki do golenia to uciążliwe zajęcie.

Jedno jest pewne: trend wydaje się stabilny, zamiast piekarni powstają barber shopy, a na miejsce każdego celebryty, który brodę goli, pojawia się dwóch kolejnych z długim zarostem.

Gwiazdy maszynkę do golenia wyrzucają do kosza!

Z brodą konsekwentnie eksperymentuje Arnold Schwarzenegger – nie idzie w ekstrema, dostojnie siwy tygodniowy, czasem kilkutygodniowy zarost wygląda na nim dobrze i dodaje 71-latkowi klasy. Inna sprawa, że siła Terminatora nie bierze się z włosów – były kulturysta wciąż jest aktywny na siłowni. I to pewnie najważniejsza wskazówka dla panów, którzy chcą wyglądać dobrze!

Najpotężniejszą brodę za oceanem wyhodował w tamtym roku bez wątpienia Russell Crowe. Latem wyglądał jak Święty Mikołaj, zwłaszcza że „pracował” także nad brzuchem… Zimą się zgolił do akceptowalnej kilkudniówki. 

Robert Lewandowski nie ma za sobą najlepszego roku w kadrze. Oby bardziej udany był przed nim! Jak na sportowego celebrytę przystało, poza doskonałą sylwetką i umiejętnościami boiskowymi nasz zawodnik ma też kaprysy związane ze stylem. W 2017 roku utlenił włosy, a wakacje 2018 roku zakończył kilkudniowym zarostem i wąsami. Broda ani nie była długa, ani nie utrzymała się za długo, ale było o niej nie ciszej niż o golach strzelanych przez Lewego w minionym sezonie. 

Najgłośniejsza broda krajowego internetu należała pod koniec 2018 roku – chyba jak zwykle – do Piotra Adamczyka. Najpierw do pokaźnej koziej bródki dorzucił łysinę, to efekt – uboczny – pracy przy filmie Kobiety mafii 2 Patryka Vegi. Potem nosił już niestylizowany gęsty zarost mnisi z serialu Imię róży. Brody Adamczyka pojawiają się i znikają często, zależnie od roli, i nie zawsze są naturalne. Czasem trudno nadążyć. 

Czy warto zastąpić maszynkę do golenia golarką elektryczną?

Zalety golarki elektrycznej:

  • goli bez wody;

  • nie wymaga stania przed lustrem, można się nią ogolić, zerkając na powtórki z meczów albo poranny serwis informacyjny;
  • jest bezpieczna, nie zacina;
  • idealna w podróży;
  • można nią trymować kilkudniowy zarost;

Wady golarki elektrycznej:

  • trudniej utrzymać w czystości; 
  • trzeba ładować;
  • nieodpowiednia do skóry z problemami, np. trądzikowej.

Czym kieruje się  mężczyzna podczas zakupów w drogerii?

Ważny jest dla niego zapach, ciekawa ekspozycja produktu na półce oraz reklama. Panowie są mniej wrażliwi  na promocje, które z kolei uwielbiają kobiety. Dodatkowo płeć piękna  zwraca uwagę na markę i właściwości kosmetyków oraz to, czy opakowanie  jest wygodne w użyciu.

(Żródło: IQS, Raport Needfor Beauty 2018 r.)

Mach3 Sensitive
GILLETTEMach3 Sensitiveżel do golenia200 ml
11,99 zł9,99 zł100 ml = 5,00 zł
shopping_cart
NIVEA MENżel do golenia Sensitive200 ml
13,99 zł9,99 zł100 ml = 5,00 zł
shopping_cart
Sensitiv
ISANA MENSensitivpianka do golenia do skóry wrażliwej300 ml
8,99 zł100 ml = 3,00 zł
shopping_cart