Czym różni się męska skóra od damskiej?
Chociaż męską cerę, podobnie jak kobiecą, można podzielić na główne rodzaje: normalną, tłustą, mieszaną i suchą, występują między nimi pewne podstawowe różnice. Przede wszystkim skóra panów jest grubsza i ma więcej gruczołów łojowych, a co za tym idzie, może wydzielać więcej sebum. Tkanka podskórna jest u nich z kolei cieńsza.
Ponadto cechuje ją większa ilość mieszków włosowych oraz melanocytów – komórek odpowiedzialnych za kolor cery, przez co bywa ciemniejsza niż u pań. Wszystkie te czynniki sprawiają, że ma lepszą odporność na czynniki zewnętrzne. Nie oznacza to jednak, że przetrwa wszystko i nie wymaga uwagi 😉 – wręcz przeciwnie, męska pielęgnacja twarzy powinna uwzględniać jej strukturę i potrzeby, które w wielu aspektach są po prostu inne.
Męska skóra bez filtra – najczęstsze wyzwania na co dzień
Mimo cech, które można uznać za zalety, męska skóra zmaga się również z różnymi problemami. Niektóre wynikają z naturalnych predyspozycji, inne powstają w wyniku niewłaściwej pielęgnacji. Najczęstsze z nich to:
- nadmiar sebum – większa ilość gruczołów łojowych i ich wzmożona aktywność może sprzyjać błyszczeniu skóry oraz powstawaniu niedoskonałości (zaskórników, krost);
- podrażnienia – zaczerwienienie, pieczenie, wysypka – często pojawiają się np. w wyniku golenia (zwłaszcza zwykłą maszynką na sucho lub pod włos);
- suchość skóry i uczucie ściągnięcia – może być stałą cechą lub wynikać z błędów pielęgnacji – np. z braku odpowiedniego nawilżenia w postaci kremu. Pojawia się też po stosowaniu kosmetyków z dużą zawartością alkoholu;
- wrastające włoski – pojawiają się w wyniku częstego golenia i nieprawidłowej techniki, np. gdy włosy nie są wcześniej odpowiednio zmiękczone, a skóra nie jest złuszczana, co utrudnia ich prawidłowy wzrost. Efektem są bolesne krostki.
Przeczytaj także: Podrażnienia po goleniu – jak złagodzić pieczenie i zaczerwienienie skóry?
