Porowatość włosów – sekret dopasowanej pielęgnacji

Uśmiechnięta kobieta rozczesuje długie, kręcone włosy szczotką
30.04.2026

Porowatość włosów to ważny czynnik, który wpływa nie tylko na wygląd kosmyków, ale również na to, jak reagują na pielęgnację. W zależności od stanu łusek, niektóre z łatwością wchłaniają składniki aktywne, ale szybko je tracą, inne przeciwnie – zatrzymują większość na swojej powierzchni. Zrozumienie tego mechanizmu jest kluczowe dla doboru odpowiednich kosmetyków i utrzymania pasm w dobrej kondycji. Sprawdź, jak rozróżnić rodzaj porowatości i jakie produkty do niego dobrać. 

Czym właściwie jest porowatość włosów? 

Aby zrozumieć, czym jest porowatość włosów, na początek warto przyjrzeć się ich budowie. Otóż każdy włos składa się z małych łusek, ułożonych wokół jego łodygi – w podobny sposób jak dachówki. Mogą one ściśle przylegać do jego powierzchni lub być mniej lub bardziej odchylone. To właśnie stopień ich rozchylenia decyduje o porowatości – im większy, tym jest ona wyższa. 

W praktyce ma to wpływ na sposób w jaki kosmyki chłoną i zatrzymują wilgoć, co przekłada się także na ich wygląd – mogą być bardziej gładkie lub szorstkie. Ważne jednak, aby pamiętać, że poziomu porowatości, nie trzeba traktować jako problem, lecz informację o strukturze pasm i ich potrzebach. Odpowiednio rozpoznana pozwala lepiej dopasować pielęgnację, dzięki czemu włosy mogą odzyskać dobrą kondycję i zadbany wygląd. 

Sprawdź: Jak prawidłowo zadbać o włosy? Kompletny poradnik pielęgnacyjny

Jak sprawdzić porowatość włosów? Prosty test w domu 

Strukturę włosów można wstępnie rozpoznać samodzielnie, np. obserwując ich reakcję na codzienne zabiegi. Warto jednak pamiętać, że takie metody mają charakter orientacyjny, dlatego w razie wątpliwości dobrze skonsultować się z fryzjerem lub trychologiem, którzy pomogą trafniej ocenić ich typ i dobrać odpowiednią pielęgnację.  

Zanim jednak udasz się do specjalisty, możesz spróbować określić budowę pasm przy pomocy kilku prostych testów. Jak sprawdzić porowatość włosów w domowych warunkach? Poniżej najbardziej popularne metody. 

Test ze szklanką wody 

Jednym z najczęściej opisywanych sposobów jest tzw. test ze szklanką wody. Polega on na umieszczeniu pojedynczego, czystego włosa w naczyniu z letnią wodą i obserwacji jego położenia. Przyjmuje się, że jeśli po kilku minutach włos utrzymuje się na powierzchni, prawdopodobnie jest niskoporowaty, a kiedy opada na dno może to być oznaką wysokiej porowatości. Kosmyk, który “zawiśnie” w połowie szklanki, wskazuje na średnią porowatość. 

Warto jednak traktować ten test wyłącznie jako orientacyjną wskazówkę, a nie pewną “diagnozę”, ponieważ na wynik może wpłynąć wiele czynników, np. niedokładne umycie włosów i obecność kosmetyków do stylizacji na ich powierzchni. 

Zobacz: Jak myć włosy? Sprawdzone zasady pielęgnacji krok po kroku

Zachowanie włosów po myciu i suszeniu 

Kolejnym testem na porowatość włosów jest ich stan po oczyszczaniu. Przykładowo – włosy niskoporowate, pozostawione po myciu zwykle schną wolniej (ok. 2 godzin), a wysokoporowate szybciej (15-30 minut). Kosmyki o średniej porowatości plasują się gdzieś pomiędzy. 

Istotny jest także wygląd włosów po wysuszeniu suszarką. Niskoporowate są przeważnie gładkie i lśniące. Średnioporowate mogą lekko się puszyć, , ale zazwyczaj ich objętość pozostaje pod kontrolą. Z kolei włosy wysokoporowate mają największą tendencję do puszenia i są trudniejsze do ujarzmienia. 

Jak włosy reagują na co dzień? 

Cennych informacji o stopniu porowatości może dostarczyć również monitorowanie włosów i ich reakcji na codzienne zabiegi pielęgnacyjne, stylizację oraz inne czynniki zewnętrzne. Pasma niskoporowate np. często są najbardziej odporne na działanie wilgoci – rzadko się puszą, ale łatwo je obciążyć “bogatymi” w składzie kosmetykami, np. tymi z zawartością olejów.  

Średnioporowate znajdują się bardziej “pośrodku” – mogą się lekko puszyć przy wysokiej wilgotności powietrza, ale dobrze przyjmują stylizację i reagują na olejowanie adekwatnie do ilości nałożonego produktu. 

Włosy wysokoporowate z kolei, są najbardziej wrażliwe na warunki środowiskowe, odstają, są “niesforne”, a ich objętość znacznie zwiększa się pod wpływem wilgoci. Do stylizacji potrzebują zazwyczaj mocniejszych formuł utrwalających, a jeśli chodzi o pielęgnację to lubią olejowanie (odpowiednio dobranym olejem), dzięki któremu można nad nimi łatwiej zapanować. 

Aby zrozumieć, dlaczego Twoje kosmyki zachowują się w określony sposób – zarówno podczas domowych testów jak i codziennej rutyny, warto przyjrzeć się z bliska ich budowie i wynikającym z niej cechom. Sprawdź, jakie to włosy niskoporowate, średnioporowate, wysokoporowate  pod względem struktury i jak radzą sobie z utrzymaniem wilgoci. 

Z myślą o potrzebach włosów niskoporowatych

Włosy niskoporowate – lekkie formuły to podstawa 

Włosy o niskiej porowatości charakteryzują się ściśle przylegającymi łuskami, dzięki czemu są gładkie i lśniące. Często uznawane są za łatwe w codziennej stylizacji i pielęgnacji, ponieważ rzadko się puszą i są mniej podatne na uszkodzenia czy rozdwajanie końcówek. Przeważnie są proste i “sypkie”, co może jednak nieco utrudniać ich obsługę. 

Ponadto, ich zwarta struktura sprawia, że trudniej wchłaniają wilgoć i składniki aktywne, chociaż gdy już je przyjmą, potrafią utrzymać je dłużej. Nadmiar kosmetyków natomiast, łatwo je obciąża. W efekcie mogą tracić objętość i wyglądać na “przyklapnięte”. Niektórzy uważają, że w ich przypadku, w ramach pielęgnacji wystarczy delikatny szampon, jednak warto od czasu do czasu sięgnąć także po odżywkę

Najlepiej sprawdzają się przy nich  lekkie formuły i oszczędne stosowanie produktów. Kluczowe jest również utrzymanie równowagi PEH (pomiędzy proteinami, emolientami i humektantami). Warto przy tym zachować ostrożność z proteinami, aby nie nie usztywniać włosów, ale zapewnić im świeży, lekki wygląd.  

Jeśli chodzi o pozostałe składniki, lepiej wybierać niewielkie ilości tych, które najlepiej wnikają do wnętrza włosa. W przypadku emolientów będą to oleje o małej cząsteczce np. olej jojoba i olej kokosowy, a wśród humektantów – aloes czy pantenol. Podczas aplikacji konkretnych preparatów, dobrze jest stosować ciepło, żeby rozchylić nieco łuski i ułatwić im wniknięcie w głąb łodygi. 

Znajdź idealną rutynę dla włosów średnioporowatych

Włosy średnioporowate – balans ma znaczenie 

Łuski włosów średnioporowatych nie są ani zbyt mocno przylegające, ani za bardzo odchylone. Takie pasma uznawane są więc za najbardziej “uniwersalne” – łączące cechy nisko i wysokoporowatych. Zwykle dobrze chłoną i utrzymują wilgoć, są miękkie, nierzadko falowane, dobrze reagują na pielęgnację i stylizację. 

Mimo wszystko jednak, mogą tracić równowagę – właśnie ze względu na umiarkowane rozchylenie łusek, które sprawia, że stosunkowo szybko reagują na to, co im dostarczasz. Ich kondycja może więc wyraźnie zmieniać się pod wpływem czynników zewnętrznych i stosowanych kosmetyków.  

W praktyce oznacza to np., że czasami puszą się pod wpływem wilgoci, a przy nieostrożnie dobranych produktach mogą stać się nieco szorstkie. Przy odpowiednio dobranych formułach (łagodnych szamponach, odżywkach) bez problemu można jednak poprawić ich kondycję i ujarzmić fryzurę. 

Sprawdzą się tu m.in. proteiny (np. mleczne, pszeniczne). Dodatkowo, dobrze wspomagać ich kondycję humektantami – np. kwasem hialuronowym i mocznikiem oraz emolientami, np. olejem rycynowym lub migdałowym – dostosowując proporcje do aktualnego stanu włosów. 

Odkryj sposób na pielęgnację włosów wysokoporowatych

Włosy wysokoporowate – intensywna pielęgnacja pod kontrolą 

Włosy wysokoporowate charakteryzują się mocno odchylonymi łuskami, przez co ich powierzchnia nie jest gładka. Zazwyczaj są bardziej suche, szorstkie w dotyku, matowe i podatne na puszenie. Często się plączą, mogą mieć skłonność do łamliwości i rozdwajania końcówek, dlatego bywają uznawane za najbardziej wymagające w pielęgnacji. 

Jednocześnie są zwykle podatne na stylizację – łatwo nadać im kształt, a fryzura potrafi utrzymywać się przez dłuższy czas. Ich struktura sprawia, że łatwo chłoną wilgoć i składniki aktywne, ale równie szybko je tracą. W efekcie są bardziej wrażliwe na działanie czynników zewnętrznych, takich jak wilgoć, wiatr czy modelowanie na gorąco. Ich wygląd może się szybko zmieniać w zależności od warunków i stosowanych produktów. 

W pielęgnacji kosmyki o wysokiej porowatości wymagają składników, które wspierają odbudowę ich struktury, takich jak proteiny (np. jedwab, kolagen), a także rozsądnej porcji nawilżenia dostosowanej do indywidualnych potrzeb – np. z użyciem miodu czy gliceryny. 

Równie ważną rolę odgrywają emolienty o dużej cząsteczce (np. olej winogronowy i z kiełków pszenicy), które tworzą ochronną warstwę i pomagają zatrzymać wilgoć wewnątrz włosa. W praktyce najlepiej sprawdzają się tu bogatsze odżywki, regenerujące maski oraz oleje stosowane na długości włosów. Warto jednak na bieżąco obserwować ich kondycję i adekwatnie dopasowywać proporcje tych składników. 

Ochrona przed ciepłem i promieniowaniem UV

Czy porowatość włosów może się zmienić? 

Poziom porowatości nie jest stałą cechą – wpływają na niego zarówno naturalne predyspozycje jak i czynniki zewnętrzne. Przykładowo – nadmierna ekspozycja na promieniowanie UV, zbyt "agresywna" stylizacja, częste zabiegi takie jak rozjaśnianie i farbowanie, mogą bardziej rozchylić łuski. 

Dzięki odpowiednio dobranym produktom, można natomiast je domknąć, a tym samym zmniejszyć stopień porowatości. Ważne, aby na bieżąco obserwować  kondycję włosów i dostosowywać codzienną rutynę do aktualnych potrzeb. 

Zobacz: Ochrona włosów przed słońcem – czy istnieje SPF do włosów?

Najczęstsze błędy w pielęgnacji włosów według porowatości 

Choć świadomość porowatości włosów może znacząco ułatwić pielęgnację, w praktyce zdarzają się większe i mniejsze “wpadki”, które zaburzają ich kondycję. Często wynikają one nie z braku starań, ale z niedopasowania kosmetyków do aktualnych potrzeb włosów. Najczęstsze błędy to: 

  • kopiowanie gotowych schematów pielęgnacyjnych – to, co sprawdza się u innych, nie zawsze zadziała u Ciebie. Zawsze należy uwzględnić indywidualne potrzeby i reakcje włosów;  

  • nadmiar jednego rodzaju produktów – wybór konkretnej grupy kosmetyków, czy składników, może zaburzyć równowagę włosów, np. przeciążając je lub usztywniając i wzmagając puszenie; 

  • brak elastyczności w pielęgnacji – przywiązanie do jednego schematu mimo zmieniającej się kondycji włosów; 

  • niewłaściwa stylizacja – niedopasowane metody modelowania do stanu włosów – np. układanie na gorąco pasm o wysokiej porowatości. 

Świadoma pielęgnacja włosów nie polega na sztywnym trzymaniu się zasad, ale na umiejętności ich dopasowania do bieżących potrzeb. Obserwując kosmyki i reagując na zmiany w ich strukturze, można stopniowo wypracować rutynę, która naprawdę im służy. To właśnie taka uważność najczęściej przekłada się na ich lepszą kondycję i estetyczny wygląd. 

FAQ – najczęściej zadawane pytania 

Jaka porowatość włosów jest najlepsza? 

Nie ma jednej „najlepszej” porowatości – każdy typ włosów może wyglądać dobrze przy odpowiedniej pielęgnacji. Z tego powodu warto regularnie obserwować ich kondycję i na bieżąco dobierać produkty dopasowane do aktualnych potrzeb. . 

Czym się różnią włosy średnioporowate od wysokoporowatych? 

Włosy średnioporowate mają umiarkowanie rozchylone łuski, dzięki czemu są bardziej zrównoważone i łatwiejsze w pielęgnacji. Wysokoporowate mają mocniej odchylone łuski, przez co szybciej tracą wilgoć, częściej się puszą i wymagają intensywniejszej pielęgnacji 

Jakie szampony polecane są do włosów o niskiej porowatości? 

Najlepiej sprawdzają się lekkie szampony, które dokładnie oczyszczają, ale nie obciążają włosów. Warto unikać bardzo ciężkich, oleistych, silnie wygładzających formuł, które mogą powodować efekt “przyklapnięcia”, a stawiać na formuły nawilżające. 

Jak zmniejszyć porowatość włosów? 

Można to osiągnąć odpowiednio dobraną pielęgnacją, pozwalającą odzyskać równowagę PEH. Pomocne będą zwłaszcza produkty bogate w proteiny i emolienty oraz płukanki octowe i kwasowe, przy czym ich ilość zawsze należy dostosować do reakcji kosmyków. 

Bibliografia: 

  1. P. Styczeń, Włosom na ratunek, Art of Beauty, 2, (2015), s. 32-39  
  2. M. Nowak, Pielęgnacja włosów i skóry głowy. Teoria i praktyka. Kraków 2017: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego 
  3. M. Kostrzewa, Dobieranie preparatów do pielęgnacji włosów, Instytut Technologii Eksploatacji – Państwowy Instytut Badawczy 2007 
  4. A. Niedziałek, Robię włosing, czyli jak świadomie i skutecznie dbać o włosy, Warszawa 2021 
  5. Porowatość włosów – jak określić typ porowatości i dobrać do niego pielęgnację?, Instytut Trychologii, https://trychologia.edu.pl/blog/porowatosc-wlosow-jak-okreslic-typ-porowatosci-i-dobrac-do-niego-pielegnacje, [data dostępu: 22.03.2026] 

 

Przeczytaj także: