Neonowe cienie i metaliczne pigmenty
Trudno o lepszą okazję do zabawy kolorem niż letnie festiwale. To właśnie wtedy intensywne kolory, takie jak limonkowa zieleń, kobalt, turkus, fuksja, pomarańcz czy energetyczny róż, mogą grać pierwsze skrzypce. Neonowe odcienie świetnie wyglądają na całej powiece lub jako graficzna kreska albo akcent w wewnętrznym kąciku oka. Makijaż festiwalowy możesz uzupełnić metalicznymi pigmentami w odcieniach złota, srebra, miedzi, szampana lub opalizującego różu, które pięknie odbijają światło i dodają spojrzeniu efektu glow.
Kolor w roli głównej - make-up na letnie festiwale
Makijaż festiwalowy może wyglądać zupełnie inaczej w zależności od klimatu wydarzenia. Na festiwal elektroniczny świetnie sprawdzą się rozświetlające cienie, metaliczne pigmenty, mokry efekt na powiece i neonowa kreska w odcieniu limonki, turkusu albo różu. Na koncert rockowy możesz postawić na przydymione oko w grafitach, granacie lub śliwce, a całość przełamać mocniejszą pomadką, na przykład w kolorze wiśni, bordo albo chłodnego brązu. Dzięki temu make-up nadal jest odważny, ale pasuje do stylu imprezy, zamiast wyglądać przypadkowo.
Cekiny, brokat i inne kryształki
Nic nie mówi „festiwal” tak wyraźnie jak błysk. Makijaż festiwalowy z brokatem to klasyk, który przyciąga spojrzenia i pięknie odbija światło. Sypkie drobinki, metaliczne cienie, płynne rozświetlacze czy błyszczące topcoaty dają spektakularny efekt bez dużego wysiłku.
Jeśli masz ochotę na coś jeszcze bardziej efektownego, sięgnij po trochę trójwymiarowych ozdób: cekiny albo miniaturowe kryształki. Możesz przykleić je w kącikach oczu, nad łukiem brwiowym, na skroniach albo kościach policzkowych. Z takich ozdób łatwo stworzyć fantazyjne wzory, np. świetliste piegi, łuk nad brwią, gwiazdki przy skroniach albo błyszczący akcent wokół oka.
Im więcej blasku, tym lepiej: brokat potrafi zastąpić biżuterię i dodać charakteru każdej stylizacji.
Przeczytaj: Makijażowy hit, czyli jak zrobić piegi?