Można z pewnością spotkać się niejednokrotnie z opinią, że jakieś dziecko popełnia w mówieniu błędy identyczne jak mama, że ma trudną mowę po tatusiu, że w rodzinie jednego z rodziców wszystkie dzieci mają kłopoty z mówieniem... Czyżby znaczyło to, że zaburzenia mowy są dziedziczne?